Tell prowadzi 140 salonów, w których oferuje usługi Idei i Telekomunikacji. Poprzez spółkę zależną Connex sprzedaje systemy pre-paid wszystkich operatorów komórkowych.

- Chcielibyśmy zdobyć z emisji 20 mln zł. Większość pieniędzy zamierzamy przeznaczyć na rozwój sieci i przejęcia, a około 1 mln zł - na rozbudowę systemu informatycznego - tłumaczy prezes Rafał Stempniewicz. Firma chce sprzedać 350 tys. nowych akcji (31% podwyższonego kapitału). Pieniądze z giełdy nie wystarczą na realizację wszystkich planów. Firma zakłada, że będzie potrzebować jeszcze około 8 mln zł. Prawdopodobnie sięgnie po kredyty. W prospekcie czytamy, że część pieniędzy z emisji trafi na spłatę zobowiązań. Spółka tłumaczy, że chodzi o spłacenie na jakiś czas kredytów w rachunku bieżącym.

Tell w pierwszym etapie - do końca 2006 r. - zamierza przejąć kilka sieci salonów sprzedających usługi Idei i zwiększyć własną sieć do ok. 250 placówek. Później mają być przejmowane spółki oferujące usługi innych operatorów. - Chcielibyśmy mieć 10% rynku dystrybucji usług telekomunikacyjnych, a około 25% w sprzedaży usług Idei - w przyszłości Orange - zapowiada prezes Tella. Dziś udziały te wynoszą odpowiednio - 3,5 i 15-18%. - Chcielibyśmy być co najmniej drugą (po Germanosie) siecią na rynku - podkreśla R. Stempniewicz. Dziś Tella wyprzedza jeszcze m-punkt, a podobną liczbą sklepów może pochwalić się Liberty. Tell jest największym sprzedawcą usług Idei.

Firma zakłada, że przez najbliższe lata nie będzie wypłacać dywidendy. Dotychczasowi akcjonariusze mają zachować swoje akcje.