Czerwcowa subskrypcja certyfikatów funduszu nieruchomości BPH zakończyła się sukcesem. Inwestorzy wpłacili 330 mln zł, czyli kilkadziesiąt milionów mniej niż wynosiła maksymalna wartość oferty (388 mln zł). Do powodzenia emisji wystarczyło 80 mln zł. Mniej więcej sprawdziły się oczekiwania TFI dotyczące podziału certyfikatów między inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Pierwsi kupili ok. 60% certyfikatów, instytucjonalni ok. 18%, a pozostałe 22% objęły BPH i EBOiR.
Fundusz ma być zarejestrowany w lipcu i za ok. 4 miesiące ma podpisać pierwsze umowy inwestycyjne. Pieniądze inwestorów będą przeznaczone na zakup budynków handlowych i biurowych. TFI oczekuje, że stopa zwrotu wyniesie średnio 10% rocznie (fundusz ma istnieć 8 lat z możliwością skrócenia lub wydłużenia tego okresu o 2 lata).
To było drugie podejście BPH do funduszu nieruchomości. Pierwsze, z końca 2003 r., zakończyło się niepowodzeniem. TFI (wtedy CAIB) zebrało w wyniku subskrypcji certyfikatów tylko ok. 80 mln zł (dolny próg oferty wynosił 160 mln zł).
W Polsce działają już dwa fundusze nieruchomości należące do BZ WBK AIB i Skarbca. Pierwszy zarządza ok. 352 mln zł, a drugi ok. 90 mln zł.