Nie było istotnych wydarzeń na rynku" - powiedziała Agnieszka Decewicz, analityk z Banku Pekao SA.
"Ale mamy już taki wakacyjny nastrój, czyli mniejsze obroty, niespecjalnie się coś dzieje i niewielkie są zmiany" - dodała.
W czwartek na rynkach finansowych w Europie zapanował chaos z powodu ataków terrorystycznych w Londynie. Giełdy europejskie, w tym warszawska, a także dolar i funt zareagowały spadkami na te wydarzenia. Inwestorzy zaczęli bowiem przenosić swe pieniądze w bardziej bezpieczne aktywa - obligacje i złoto.
W zbliżającym się tygodniu najważniejsze dla rynku długu będą dane o inflacji w czerwcu, które Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikuje w czwartek, 14 lipca. Tydzień temu Ministerstwo Finansów podało prognozę inflacji w czerwcu, która według resortu spadła do 1,3% r/r z 2,5% w maju.
"Najważniejsze będzie to ile wyniosła inflacja na koniec czerwca i na tych wynikach rynek się skupi. Gdyby inflacja wyniosła 1,3%, to będzie to bardzo dobry wskaźnik i trzeba będzie oczekiwać zmiany przebiegu inflacji w projekcji sierpniowej. I pozytywny sentyment powinien powrócić na rynek" - powiedziała Decewicz.