- Udało nam się z emisji pozyskać 11,4 mln zł. Do końca nie byliśmy pewni, jak inwestorzy przyjmą nasz debiut. To przecież swego rodzaju eksperyment ekonomiczny - mówi Piotr Gerber, prezes EMC Instytutu Medycznego. Akcje spółki, zarządzającej placówkami służby zdrowia, cieszyły się w ofercie dużym powodzeniem. W transzy dla indywidualnych inwestorów redukcja zapisów wyniosła 40,5%.
Spółka chce m.in. przejmować szpitale publiczne i budować nowe obiekty. - Największa inwestycja, jaką teraz prowadzimy, to odnawianie szpitala w Ząbkowicach Śląskich. Zostanie ukończona do końca roku - zaznacza prezes Gerber. Wtedy EMC, który zarządza teraz trzema szpitalami, chce posiadać pięć placówek. W przyszłym roku chce przejąć kolejne cztery. - Na razie wszystko idzie zgodnie z planem. W sierpniu okaże się, czy uda nam się kupić kolejną placówkę - twierdzi prezes. We wrześniu rozstrzygnięty zostanie przetarg na zakup mniejszościowego pakietu (48% akcji) spółki Lubmed, do której należą trzy przychodnie na terenie Lublina. EMC posiada już 52% udziałów i bierze udział w ofercie. Przeznaczy na nią ok. 0,6 mln zł.
Giełdowy debiutant prowadzi swoją działalność głównie w oparciu o kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia. - Jedynie nasz szpital we Wrocławiu w 30% generuje przychody pochodzące z prywatnego leczenia pacjentów - mówi prezes Gerber.
EMC Instytut Medyczny jest 250. spółką na GPW. Na zamknięciu piątkowej sesji za PDA EMC płacono 8,15 zł.