Reklama

Travelplanet.pl rozpędza się

Przychody Travelplanet.pl w II kw. przekroczyły 4,3 mln zł, były więc o 355% większe niż w analogicznym okresie 2004 r. Strata netto zamknęła się kwotą 26 tys. zł. Rok temu wynosiła prawie 300 tys. zł. Kolejny kwartał spółka zakończy na plusie.

Publikacja: 04.08.2005 08:01

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników za II kw., tym bardziej że równocześnie udało nam się z dużym sukcesem zadebiutować na GPW - powiedział Tomasz Moroz, wiceprezes Travelplanet.pl. Spółka, sprzedająca usługi turystyczne przez internet, call-center, a od niedawna przez stacjonarne punkty obsługi klienta, pojawiła się na parkiecie 12 lipca. Inwestorzy, którzy kupili papiery w ofercie pierwotnej, zarobili 24,4%.

Boom trwa

Przychody Travelplanet.pl za okres kwiecień-czerwiec były prawie dwa razy większe niż w I kw. Narastająco wynoszą już prawie 6,6 mln zł. W I pół. 2004 r. było to 1,47 mln zł. - Bardzo dobrze idzie sprzedaż biletów lotniczych, ale także wycieczek zagranicznych mimo ostatnich zamachów bombowych - tłumaczył wiceprezes. Doskonale rozwija się także dystrybucja przez stacjonarne POK-i. W czerwcu spółka otworzyła pierwszy obiekt w Warszawie i kilka dni później w Katowicach. - Już po miesiącu punkty zarabiają na siebie. Nasze założenia w tym temacie były dużo ostrożniejsze - pochwalił się T. Moroz.

Najlepszy okres

Wakacyjne miesiące to dla firm działających w branży turystycznej okres żniw. - Dysponujemy już pierwszymi wynikami za lipiec i mogę ujawnić, że są bardzo dobre - wskazał wiceprezes. Jego zdaniem, Travelplanet bardzo skorzystał na upublicznieniu. - Zdecydowanie wzrosła nasza wiarygodność wśród klientów i kontrahentów. To ułatwia nam prowadzenie biznesu - mówił. Spółce m.in. znacznie łatwiej jest sprzedawać usługi dla korporacji (wyjazdy motywacyjne itp.) czy kupony promocyjne wręczane przez firmy kontrahentom. Spółka przymierza się do otwarcia kolejnego POK-u, który będzie działał w Bydgoszczy. Do końca roku uruchomi dwa kolejne w Krakowie i Warszawie.

Reklama
Reklama

Doskonałe wyniki sprzedaży za lipiec, według T. Moroza, są bardzo mocną przesłanką dla oczekiwań, że firma III kw. zakończy dodatnim wynikiem finansowym na poziomie netto. - Patrzymy na letnie miesiące z dużym optymizmem - stwierdził. Podtrzymał ambitną prognozę finansową na cały 2005 r. - Po II kw. szanse, że uda nam się ją wypełnić, znacząco wzrosły - oświadczył. Plan zakłada 13,4 mln zł przychodów i 9 tys. zł zysku netto. W 2004 r. Travelplanet.pl miał 5,2 mln zł obrotów i zarobił 11 tys. zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama