"Im bliżej wyborów, tym bardziej widać, że czarne scenariusze mówiące o osłabieniu się złotego w związku z wyborami są coraz mniej prawdopodobne. Oczywiście, nadal możliwy jest niekorzystny scenariusz polityczny i wtedy osłabienie złotego po wyborach byłoby bardzo gwałtowne" - powiedział we wtorek Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING BSK.
"Aktualnie obserwujemy umacnianie złotego - polską walutę kupują fundusze hedgingowe, które chcą skorzystać na jego umocnieniu po wyborach, co, jak pokazuje historia, jest normalnym efektem" - dodał Szczurek.
Ekonomista ING BSK jest zdania, że także fundamenty polskiej gospodarki sprzyjają wzrostowi wartości złotego, złotego szczególności niewielki deficyt na rachunku obrotów bieżących, silny eksport, a wkrótce także przyspieszająca gospodarka.
"Wsparcie na poziomie 4,00 zł do euro wydaje się trudne do przebicia przed wyborami, oczekujemy dalszego utrzymywania się złotego w przedziale 4,00-4,20" - powiedział także Szczurek.
Sytuacja polityczna będzie miała większy wpływ na dochodowość długoterminowych papierów wartościowych.