Sprzedaż detaliczna w USA zwiększyła się w lipcu o 1,8% w stosunku do poprzedniego miesiąca - podał wczoraj Departament Handlu. Z wyłączeniem samochodów, sprzedaż wzrosła jednak zaledwie o 0,3%, połowę mniej niż spodziewali się ekonomiści. Ich zdaniem, wysokie ceny paliwa mogą sprawić, że wzrost wydatków się zatrzyma (w czerwcu wyniósł 1,7%), co może przełożyć się na słabsze wyniki gospodarki w kolejnych kwartałach.