W II kwartale 2004 roku firma wypracowała prawie 16 mln zł zysku, narastająco - 29 mln zł. W tym roku zmniejszyły się nie tylko zyski, ale i przychody. Spółka tłumaczy to m.in. obniżką popytu po ubiegłorocznej hossie na wyroby stalowe i spadkiem ich cen.
Słabszą koniunkturę oraz umocnienie się złotego Stalprofil wykorzystał do dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia w celu obniżki kosztów. W II kwartale spółka kupiła za granicą około 7,5 tys. ton stali (przed rokiem znikome ilości). To stanowiło około 21% całkowitego zaopatrzenia w tym okresie. Stalprofil kontynuował też restrukturyzację przejętego na początku roku Izostalu. Przychody tej firmy w I półroczu tego roku w porównaniu z analogicznym okresem 2004 r. wzrosły o 50%, do ponad 26 mln zł. Zysk netto zwiększył się ponadpięciokrotnie, do 0,6 mln zł.
Zarząd Stalprofilu prognozuje, że w kolejnych kwartałach wzrośnie popyt na wyroby hutnicze, którymi spółka handluje, i wzrosną ich ceny. Tłumaczy, że to powinno pozytywnie przełożyć się na wyniki. Już w lipcu firma sprzedała o ponad 40% więcej wyrobów (w ujęciu ilościowym) w porównaniu ze średnią miesięczną za II kwartał. Eksport wzrósł w minionym miesiącu o 140%.