"Na rynku przez cały tydzień dominowały pozytywne nastroje ze względu na rosnące oczekiwania dalszych cięć stóp przez RPP. Rynek wycenił już kolejną obniżkę o 25 pb" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk z Banku Pekao.
"Rentowności pospadały w okolice historycznych minimów [...] Stało się tak, ponieważ komunikat po posiedzeniu miał gołębi wydźwięk" - dodał.
RPP obniżyła w środę stopy procentowe o 25 punktów bazowych, z wyjątkiem stopy redyskonta weksli, która spadła o 50 pb. Rada pozostawiła także łagodne nastawienie w swojej polityce.
Ekonomiści zwracali uwagę jednak na komunikat rady, z którego wynikało, że członkowie RPP korzystniej oceniają perspektywy inflacyjne niż zawarte to było w przedstawionej w czwartek projekcji inflacyjnej banku centralnego.
Dlatego zdaniem większości analityków stopy spadną w tym roku przynajmniej raz jeszcze, ale dopiero po wyklarowaniu się sytuacji politycznej po wyborach parlamentarnych.