Na giełdach akcji z zadowoleniem przyjęto we wtorek wiadomość o spadku w USA, przez drugi dzień z rzędu, notowań ropy naftowej. Przyczyniło się do niego wznowienie wydobycia w Zatoce Meksykańskiej oraz zapowiedź uruchomienia rezerw tego surowca przez kraje europejskie i Japonię.
W Europie zwyżką notowań zareagowały uzależnione od ropy naftowej firmy przemysłu chemicznego. Dodatkowym bodźcem był większy, niż przewidywano, zysk w I półroczu, osiągnięty przez czołowego wytwórcę gazów przemysłowych Air Liquide. Na parkietach amerykańskich tańsze paliwa płynne pobudziły przede wszystkim zwyżkę notowań detalicznych spółek handlowych, takich jak Wal-Mart Stores i Home Depot. Tej ostatniej sprzyja też perspektywa zwiększonego popytu na materiały budowlane i wykończeniowe przy usuwaniu zniszczeń po niedawnym huraganie.
Tendencja wzrostowa objęła też dwie duże spółki - wytwórcę napojów Coca-Cola oraz dostawcę urządzeń do sieci internetowych Cisco Systems. W obu wypadkach przyczyną było podniesienie rekomendacji - dla Coca-Coli z neutralnej do "kupuj" przez Banc of America Securities, a dla Cisco z neutralnej do "powyżej rynku" przez Lehman Brothers Holdings.
Dodatkowym impulsem do ogólnej zwyżki notowań był niespodziewany wzrost w sierpniu indeksu aktywności w amerykańskim sektorze usług, który sporządza Instytut Zarządzania Podażą.
Na giełdach europejskich zwracało też uwagę duże zainteresowanie akcjami przedsiębiorstw energetycznych. Bezpośrednią przyczyną była oferta przejęcia hiszpańskiej firmy Endesa przez miejscowy Gas Natural, a także możliwość zakupu Scottish Power przez E.ON. Ponadto powodzeniem cieszyły się walory towarzystw ubezpieczeniowych dzięki lepszym, niż oczekiwano, wynikom, które w I półroczu uzyskała Axa. W sektorze finansowym chętnie kupowano też akcje Deutsche Banku, dla których rekomendację z neutralnej do "kupuj" podwyższył Merrill Lynch.