Irena Herbst była już członkiem zarządu BGK - w latach 1996-2002 nadzorowała działanie Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. I teraz ponownie będzie się nim zajmować. Jak powiedział Maciej Tekielski, rzecznik BGK, będą jej podlegały dwa departamenty zajmujące się KFM oraz departament programów celowych.

Obecnie Herbst jest podsekretarzem stanu w Ministerstwie Gospodarki i Pracy. Odpowiada m.in. za instrumenty finansowe dla ożywienia gospodarczego i rozwoju przedsiębiorczości, absorpcję funduszy strukturalnych, a także za problematykę specjalnych stref ekonomicznych. Jest również reprezentantką resortu w radzie nadzorczej BGK. Jej pojawienie się w zarządzie banku oznacza, że wiceminister wcześniej rezygnuje z udziału w pracach rady nadzorczej. A także z posady w resorcie gospodarki. Według biura prasowego ministerstwa, jutro pani minister będzie ostatni dzień w pracy.

Z końcem sierpnia z zarządu BGK odeszła Danuta Chmielewska, która miała najdłuższy staż w kierownictwie państwowego banku. W zarządzie była od 1990 r. - znalazła się w nim kilka miesięcy po reaktywacji BGK (działalność banku zawieszono pod koniec lat 40.). W tym czasie Chmielewska była m.in. p.o. prezesa banku, a także pierwszym zastępcą prezesa. Po opuszczeniu zarządu pozostała dyrektorem banku.

Na przyszły tydzień zaplanowane jest kolejne posiedzenie rady nadzorczej BGK. W jego programie nie ma sprawy dokapitalizowania banku. Według doniesień prasowych, Ministerstwo Finansów proponowało, by fundusze własne BGK powiększyć akcjami PKO BP. Dzięki temu bezpośredni udział Skarbu Państwa w PKO BP mógłby spaść poniżej 50%. Do takiej operacji potrzeba jednak zgody resortu skarbu. Jego szef Jacek Socha powiedział, że za jego kadencji nie dojdzie do dokapitalizowania BGK walorami PKO BP.