Reklama

28 pkt do rekordu

Na warszawskiej giełdzie bez zmian - przeważają kupujący. Interesują się największymi firmami. Szczególnym wzięciem ciągle cieszy się PKN Orlen. W efekcie ubiegłotygodniowej zwyżki, na horyzoncie pojawił się historyczny szczyt WIG20 sprzed 5,5 roku.

Publikacja: 17.09.2005 08:30

Bilans ostatnich pięciu sesji to 4,6-proc. zwyżka WIG20, do której w dużym stopniu przyczynił się PKN Orlen, który przez tydzień zyskał prawie 7%. Na rynku więcej spółek poszło w dół niż w górę, a średnia strata była mniej więcej taka, jak przeciętny zysk - ok. 4%. Indeks cenowy nieznacznie stracił na wartości. Aktualne jest pytanie: czy to, co obserwujemy na naszym parkiecie w ostatnich tygodniach, można nazywać hossą? Jest też obawa, czy nie mamy do czynienia z nadmuchiwaniem spekulacyjnego balonu przez zagraniczne fundusze.

Kurs PKN odrywa się

od fundamentów

W dalszym ciągu ton wydarzeniom na warszawskiej giełdzie w dużym stopniu nadaje PKN Orlen. W tym roku akcje naszego koncernu petrochemicznego zyskały już dwie trzecie na wartości. To najlepszy wynik w gronie blue chips. Na drugim miejscu jest TVN, który dał w tym roku 40% zysku. Można odnieść wrażenie, że w ostatnich tygodniach, kiedy kurs PKN wzrósł o jedną piątą, zaczął się odrywać od fundamentów. Dlaczego?

Cena ropy naftowej, której tegoroczna zwyżka jest powodem hossy spółek z branży energetycznej, przez ostatni miesiąc prawie się nie zmieniła. Więcej w tym czasie było emocji i obaw związanych z cenami paliw niż rzeczywistego wzrostu. Widać to w wartości subindeksu S&P Global 1200 dla branży energetycznej (od miesiąca na tym samym poziomie). W lipcu i sierpniu notowania PKN zmieniały się prawie w takim samym stopniu, jak ten indeks. We wrześniu wyraźnie się od niego oderwały. Notowania PKN oddalają się również od wartości akcji obliczonej na podstawie przeciętnego poziomu podstawowych wskaźników wyceny (C/ZO, C/WK, C/S) z przeszłości. Obecnie można ją szacować na 38,9 zł, czyli około 60% poniżej ostatnich notowań. To dobrze obrazuje, jak rosną oczekiwania inwestorów za poprawę wyników w przyszłości. Pytanie, czy spółka będzie w stanie im sprostać. Takiemu podejściu można zarzucić, że na równi ze wskaźnikiem opartym na zyskach operacyjnych traktuje te dotyczące wielkości sprzedaży i wartości księgowej. Jak wiadomo, droga ropa wpływa na poprawę rentowności i inwestorzy skupiają uwagę na korzyściach z tego płynących. Wyższe zyski to możliwość wypłaty większej dywidendy.

Reklama
Reklama

Wal Mart najniżej od 4 lat

Wnioski z porównania wyceny opartej jedynie na wartości historycznej średniej wskaźnika C/ZO z obecnym kursem są bardziej optymistyczne. Wycena jest ok. 10% niższa od bieżących notowań. Większą różnicę notowaliśmy np. wiosną 2004 r. Wtedy trend wzrostowy na rynku ropy dopiero się tworzył. Teraz jest już w zaawansowanym stadium. Amerykańska gospodarka (Stany Zjednoczone zużywają najwięcej ropy naftowej na świecie) zaczyna odczuwać skutki wysokich cen paliw. Średnioroczny wskaźnik inflacji producenckiej od pół roku pozostaje powyżej 4%, najwyższego poziomu od 14 lat. Błyskawicznie zwiększa się średnioroczny bazowy PPI, który sięgnął 2,4% w sierpniu, wobec 1,5% na początku roku i 0% dwa lata temu. Tempo wzrostu tego wskaźnika jest najwyższe od 13 lat. Taka sytuacja zagraża dalszemu wzrostowi inflacji konsumenckiej, której średni poziom z ostatniego roku utrzymuje się powyżej 3%. To zwiększa prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych i stwarza obawy o skłonność konsumentów do wydawania pieniędzy w dotychczasowym tempie. Te zagrożenia inwestorzy traktują coraz poważniej. Świadczy o tym spadek notowań największej sieci handlowej w USA - Wal Mart (do poziomu raz widzianego 4-5 lat temu).

Europejskie rynki

wschodzące wciąż na czele

W tym kwartale rynki wschodzące z Europy zdystansowały nie tylko dojrzałe parkiety, ale też większość emerging markets. Indeks MSCI EM Europe zyskał od końca czerwca ponad jedną czwartą, podczas gdy indeks rynków wschodzących 12%. W tym gronie wyróżniają się szczególnie Węgry, Czechy i Rosja, które w ujęciu dolarowym zyskały po ok. 30%. Słabo (poza Koreą) wypadły rynki azjatyckie, na postrzeganiu których negatywnie odbija się droga ropa.Na zainteresowaniu emerging markets korzysta też Polska. Pochodną tego jest umocnienie złotego. Wiadomo, że niekorzystnie wpływa to na wyniki wielu giełdowych spółek. Wśród tych największych na wyniki KGHM. To może tłumaczyć mniejsze zainteresowanie tymi akcjami we wrześniu (zyskały 4,5%, wobec ponad 8% WIG20).

Największą rolę zagraniczni inwestorzy odgrywają na węgierskim parkiecie. W tym kontekście uwagę zwraca stopniowy wzrost rentowności tamtejszych papierów skarbowych, co kontrastuje z sytuacją na naszym rynku, gdzie w czwartek spadła ona do rekordowo niskiego poziomu. Równocześnie w tym miesiącu powoli na wartości traci forint. Wykresy - zarówno USD/HUF, jak i EUR/HUF - w piątek dotarły do linii szyi formacji podwójnego dna. Jej przekroczenie zapowiadałoby gorszy czas dla tamtejszej waluty. Wobec skali letniego wzrostu cen akcji i obligacji, nasuwałoby to przypuszczenia o wycofywaniu się zagranicznych inwestorów.

Reklama
Reklama

W czwartek na naszym rynku obroty akcjami 20 największych firm znów przekroczyły 1 mld zł. Obawy sprzed dwóch tygodni, że tak duża aktywność inwestorów jest charakterystyczna dla średnioterminowych szczytów, nie znalazły na razie potwierdzenia w rzeczywistości. Z analizy przeciętnego zachowania rynku po odnotowaniu tak dużych obrotów w przeszłości wynika, że przełomowa jest mniej więcej 10 sesja. Zaczynając od niej pojawia się coraz większa presja podaży. Jednocześnie historyczny szczyt WIG20 jest tak blisko, że aż trudno nie wierzyć w to, że kupujący pokuszą się o atak na niego. Nie wydaje się jednak, by miał on inne niż psychologiczne czy medialne znaczenie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama