Zlecenia za pośrednictwem internetu nie były realizowane od 10.05 - narzekali inwestorzy, dzwoniąc do nas i dyskutując na liście naszego internetowego serwisu. Przez kilka godzin osoby, które próbowały wejść na stronę Centralnego Domu Maklerskiego, mogły przeczytać komunikat: "Z przyczyn technicznych serwis CDM Pekao chwilowo niedostępny. Za zaistniałe utrudnienia przepraszamy". Komunikat zniknął po godzinie 13, a strona internetowa zaczęła normalnie działać. - To była krótka awaria spowodowana przeciążeniem systemu. Wywoła ją duża liczba zleceń - tłumaczył Szczepan Binkowski z Departamentu Rozwoju Produktów i Marketingu CDM Pekao. Broker prowadzi 17,3 tys. rachunków internetowych. Jest pod tym względem w pierwszej trójce biur maklerskich. - Każdy klient, który czuje się poszkodowany z powodu takiej awarii, może się do nas zgłosić. Ustosunkujemy się do problemu - twierdzi Sz. Binkowski.

To nie pierwszy informatyczny problem CDM Pekao. Broker miał większe niż konkurencja kłopoty, kiedy w lipcu "padł" system satelitarny przekazujący online informacje o notowaniach na GPW. Firma tworzyła wtedy "na szybko" łącze naziemne. Większość biur takie łącze już miała.