Podczas wczorajszej sesji walutowej nie udało się pogłębić poniedziałkowego, 7- tygodniowego ma-ksimum EUR/USD. "Zielony" wyhamował intensywne zwyżki. W godzinach porannych, przed publikacją wskaźnika koniunktury, za euro płacono prawie 1,2160 dolara. Niepewny kształt polityki gospodarczej Niemiec po niedzielnych wyborach parlamentarnych, które nie wyłoniły zdecydowanego zwycięzcy, przełożył się na wartość indeksu ZEW, który spadł z 50 punktów w sierpniu do 38,6 (względem prognozy 45 pkt). Nie miało to jednak większego wpływu na rynek. Kurs EUR/USD skonsolidował się w wąskim przedziale 1,2165-1,2145. Inwestorzy, zwyczajowo już, skupili całą swoją uwagę na oczekiwaniu na wynik posiedzenia Fed i towarzyszący mu komunikat. Istotna miała być informacja o dalszym kształcie polityki monetarnej. Zniszczenia spowodowane przez huragan Katrina i wysokie ceny ropy wprowadziły bowiem pewien element niepewności co do dalszych posunięć amerykańskiego banku centralnego.

Wtorek nie przyniósł większych zmian na rynku krajowym. Z braku danych makroekonomicznych i politycznych, złoty pozostawał mocny. Za EUR płacono średnio 3,8913 PLN, za USD 3,2014.