Na większości czołowych giełd przeważały we wtorek optymistyczne nastroje. Było to widoczne zwłaszcza w Nowym Jorku. Wśród tamtejszych inwestorów utrwaliło się bowiem przekonanie, że pomyślna koniunktura w gospodarce USA zapewni przedsiębiorstwom szybszy wzrost zysków. Według najnowszych danych Thomson Financial, spółki objęte indeksem S&P 500 powinny zarobić w III kwartale więcej o 16,1%, podczas gdy na początku września oczekiwano wzrostu o 15,2%. Inwestorzy uważają, że poprawa wyników nastąpi mimo drogiej ropy, która zresztą wczoraj staniała, oraz wyższych stóp procentowych. Podczas wtorkowego posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku Zarządu Rezerwy Federalnej oczekiwano podniesienia najważniejszej z nich o dalsze 0,25 pkt, do 3,75%.
Wczoraj o większych niż przewidywano zyskach w minionym kwartale poinformowały bank inwestycyjny Goldman Sachs Group oraz jeden z czołowych dystrybutorów sprzętu elektronicznego Circuit City Stores. Korzystną prognozę dotyczącą wyników w obecnym kwartale przedstawił też producent artykułów domowego użytku Procter & Gamble.
Gorszych rezultatów spodziewa się natomiast firma kosmetyczna Estee Lauder, wskazując na wysokie ceny paliw. Optymizm inwestorów mogły też nieco osłabić dane o spadku w sierpniu aktywności w amerykańskim budownictwie mieszkaniowym.
Na giełdach europejskich wyniki Goldman Sachs zwiększyły atrakcyjność akcji banków świadczących usługi inwestycyjne, takich jak Credit Suisse Group i Deutsche Bank. Uwagę zwracał też wzrost notowań koncernu samochodowego DaimlerChrysler, który osiągnął porozumienie z kanadyjskimi związkami zawodowymi w sprawie płac oraz redukcji zatrudnienia.
O ponad 6% zdrożały walory firmy naftowej Cairn Energy, reagując na lepszy zysk w I półroczu. Tymczasem drogie paliwa skłoniły do obniżenia prognozy sprzedaży w II półroczu sieć supermarketów Tesco, co spowodowało wyprzedaż walorów innych spółek tej branży.