Już w przyszłym tygodniu można się spodziewać decyzji Gazpromu w sprawie kupna 72% akcji Sibnieftu, piątego co do wielkości producenta ropy naftowej w Rosji, od grupy inwestorów, której przewodzi miliarder Roman Abramowicz. Cała transakcja ma mieć wartość 12 mld USD i kilka zachodnich banków pracuje już od paru miesięcy nad przygotowaniem takiej sumy. Wiceprezes Gazpromu Aleksander Miedwiediew powiedział wczoraj na konferencji prasowej, że kontrakt ten może być sfinalizowany do końca roku. Przyznał jednak, że rozmowy są "bardzo trudne" i poinformował, że zakup będzie sfinansowany ze środków własnych spółki i kredytów bankowych. Środki własne mogą pochodzić z emisji obligacji.

Na rynku jest teraz bardzo dobry moment na sprzedaż takich papierów. Inwestorzy kupują rekordowe ilości rosyjskich akcji i obligacji, zachęceni przez trwający już 7 lat ekonomiczny boom w tym kraju. Należący do Gazpromu Gazprombank w minionym tygodniu sprzedał obligacje za miliard dolarów i poinformował, że otrzymał zlecenia na 6,5 mld USD od prawie 400 zarządzających pieniędzmi. Agencja ratingowa Moody's przed dwoma tygodniami zapowiedziała podniesienie oceny Rosji i Gazpromu w wyniku rosnących rezerw dewizowych państwa i przychodów spółki.

Rosnące ceny ropy i gazu, ale także zbliżający się termin transakcji, sprzyjają notowaniom obu spółek. Akcje Gazpromu zdrożały wczoraj o 6,7%, do rekordowego poziomu 140 rubli. Przy tym kursie wartość rynkowa spółki wynosi 116,6 mld USD. Papiery Sibnieftu zwyżkowały o 0,5%, do 99,26 rubla, co daje wycenę spółki na poziomie 16,5 mld USD.

ABN Amro i Dresdner Kleiwort Wasserstein w minionym tygodniu poinformowały, że są gotowe zagwarantować połowę z 12 mld USD pakietu kredytowego na zakup Sibnieftu. Przy takim zabezpieczeniu Gazprom w każdej chwili może złożyć ofertę. Byłby to największy w historii kredyt dla rosyjskiej firmy. Cztery amerykańskie banki do wczoraj potwierdziły, że ich komisje kredytowe zezwoliły na wzięcie przez nie udziału w konsorcjum przygotowującym pożyczkę dla Gazpromu. Porozumienie w tej sprawie przewiduje udzielenie spółce tymczasowej pożyczki w wysokości 4,5 mld USD, która będzie spłacona ze środków pozyskanych z emisji obligacji. Gazprom sprzedawałby te papiery zapewne w przyszłym roku w kilku oddzielnych transzach.

Bloomberg