Z ubiegłotygodniowej ankiety przeprowadzonej przez agencję ISB wśród 11 ekonomistów wynikało, że sześciu spodziewało się obniżki o 25 punktów bazowych w środę, zaś pozostałych pięciu uważało, że rada pozostawi stopy bez zmian. Teraz spośród tych sześciu ekonomistów zakładających obniżkę czterech zmieniło swoje przekonanie i uważa, że obniżki nie będzie.
"Niedziela zmieniła nasze prognozy. Stopy pozostaną bez zmian, a to z powodu niepewności politycznej co do utworzenia rządu, kwestii obsady resortu finansów, kwestii polityki gospodarczej i koalicji" - powiedział Arkadiusz Krześniak, ekonomista Deutsche Bank Polska.
Marek Zuber z IDM SA, który przewidywał obniżkę o 25 pb na rozpoczynającym się we wtorek posiedzeniu rady, teraz uważa, że szanse na cięcie są już zdecydowanie mniejsze, choć nadal istnieją.
"Z punktu widzenia informacji, które mamy, nadal jest możliwa obniżka stóp, ale mamy PiS, który wygrał i rada może obawiać się tego, co PiS może wprowadzić, dlatego rada może zechcieć przeczekać" - powiedział Zuber.
"Gdyby wygrała Platforma Obywatelska, to rada obniżyłaby stopy o 25 pb, a jak wygrał PiS, to niby szanse są nadal, ale znacznie mniejsze" - dodał.