Dodał, że zarząd nie jest jednak zadowolony z osiąganych wyników spółki jak i udziału w rynku podręczników szkolny, który obecnie jest szacowany na 30%.
"Zrobimy wszystko, aby polepszyć wyniki spółki jak i rentowność sprzedawanych produktów. Spodziewamy się, że w ciągu jednego roku uda nam się znacznie poprawić sytuację w tych kwestiach. Pierwsze decyzje mające wpływ na wyniki kolejnych okresów podejmiemy jeszcze w tym roku" - powiedział prezes.
Dąbrowski zapowiedział, że wszystkie projekty wydawnicze prowadzojne przez WSiP będą analizowane pod kątem ich opłacalności. "Musimy optymalizować koszty. I na ten temat rozmawialiśmy także z załogą i związkami zawodowymi. Uważamy, że nie musi dojść do redukcji pracowników jeśli znajdą się inne rozwiązania na przykład wydzielenie pewnej działalności ze struktur spółki" - wyjaśniał prezes.
Jego zdaniem spółka najpierw musi się skupić na podstawowej swojej działalności, a w dalszej kolejności pomyśleć o ewentualnych akwizycjach. "Na razie są ważniejsze rzeczy którymi musimy się zająć, ale jeśli pojawi się jakaś 'rynkowa okazja' to będziemy rozważać możliwość akwizycji. W taki przypadku będziemy podejmować jednak tylko racjonalne decyzje" - dodał Dąbrowski.
Dąbrowski powiedział także, że zarząd w terminie kilkuletnim będzie chciał wypłacać dywidendę akcjonariuszom. Dalszych szczegółów nie chciał jednak ujawnić.