Zgodnie z danymi finansowymi, po dwóch kwartałach skonsolidowany zysk netto Emaksu wynosił 2,53 mln zł, a zysk operacyjny 1,54 mln zł. Raport półroczny jest znacznie lepszy. Zysk netto powiększył się o 46%, do 3,36 mln zł, a zysk operacyjny o 32%, do 2,2 mln zł.

Korzystna dla Emaksu różnica, jak można przeczytać w komentarzu do raportu, wynika z "rozpoznania przychodów na jednym z kontraktów długoterminowych, weryfikacji salda rozrachunków z dostawcami oraz ze zmiany wyceny jednego z kredytów". - Kierując się zasadą ostrożności, w dniu przekazania raportu okresowego za II kwartał, z uwagi na brak zatwierdzonego budżetu kontraktu, postanowiliśmy nie rozpoznawać na nim przychodów - tłumaczył Piotr Kardach, prezes Emaksu. Takie potwierdzenie udało się spółce uzyskać w niedługim czasie po publikacji raportu kwartalnego. - Dzięki temu mogliśmy zaliczyć przychody z tego kontraktu do wyników I półrocza - dodał prezes.

Pozytywnie na wynik informatycznej spółki wpłynęła także weryfikacja rozliczeń z dostawcami. Emax kupował sprzęt informatyczny taniej, co z kolei miało wpływ na spadek kosztów. - Dodatkowo na lepszy wynik finansowy wpływ miało również zmniejszenie kosztów finansowych, spowodowane zmianą wyceny jednego z kredytów - uzupełnił P. Kardach.

II półrocze ma być dla poznańskiej spółki znacznie lepsze. "Większość wysokomarżowych przychodów zanotujemy w III, a przede wszystkim w IV kwartale" - napisano w komentarzu do raportu. Po I półroczu obroty wynoszą niecałe 150 mln zł. W 2004 r. grupa miała 327 mln zł przychodów i zarobiła netto 10,9 mln zł. Emax nie publikował prognoz na bieżący rok.

Spółka ujawniła, że teraz jej portfel zamówień ma wartość 276 mln zł. W analogicznym okresie ub.r. było to 248 mln zł. Jeszcze w połowie sierpnia, kiedy Emax prezentował dane po II kwartale, portfel wynosił 256 mln zł (rok wcześniej było to 200 mln zł).