Dodał, że w przyszłym roku dynamika rozwoju grupy ma być utrzymana zarówno pod względem liczby nowych sklepów, jak i nakładów inwestycyjnych. - W tym roku szacujemy, że nasze nakłady inwestycyjne wyniosą 70-80 mln zł - powiedział prezes Maciej Dyjas. W pierwszym półroczu 2005 r. grupa EM&F poniosła wydatki inwestycyjne w wysokości 33 mln zł (13,6 mln zł w roku 2004). Pod koniec września liczba punktów detalicznych i usługowych EM&F wynosiła 243, nie wliczając w to 47 sklepów Sephora (NFI Empik ma w spółce Sephora Polska 24% udziałów).
Portfolio marek zarządzanych przez EM&F powiększyło się w ostatnich miesiącach o cztery nowe marki - trzy z sektora mody: Mango, Mexx i Aldo oraz The Orange School - sieć szkół języka angielskiego.
Prezes M. Dyjas przyznał, że są prowadzone rozmowy z właścicielami kolejnych marek, które grupa EM&F chciałaby rozwijać w Polsce. - Myślimy też o zagranicznej ekspansji. W przyszłym roku będziemy chcieli jedną z naszych marek wypromować na innych rynkach. Do końca roku powinniśmy przedstawić bardziej szczegółowe plany dotyczące tego projektu - powiedział.
EM&F nadal jest zainteresowany prywatyzacją Ruchu. - Uważamy, że posiadamy pewne prawa, które nabyliśmy w trakcie wcześniejszej prywatyzacji tej spółki. Teraz toczy się postępowanie w sądzie. Pozytywnie oceniamy plany upublicznienia tej spółki poprzez wprowadzenie jej akcji na giełdę - zakończył prezes M. Dyjas.
Skonsolidowane przychody spółki w pierwszej połowie roku wyniosły 521,09 mln zł. Grupa kapitałowa zanotowała w tym okresie stratę netto w wysokości 2,04 mln zł.