Fuzja to efekt przejęcia przez Boryszew i jego głównego udziałowca Romana Karkosika kontroli nad Impexmetalem. Od miesiąca pracował nad nią specjalny zespół, który w środę przedstawił swoje rekomendacje. - Rada nadzorcza wyraziła opinię, że połączenie jest biznesowo uzasadnione. Myślę, że będzie możliwe najpóźniej do połowy 2006 r. - powiedział wczoraj Krzysztof Sędzikowski, prezes Boryszewa.
Długoterminowi pożądani
- Chcemy stworzyć silną grupę przemysłową o skoncentrowanym zarządzaniu, wspólnej strategii i finansach. Zwiększy się w ten sposób skala działania, przejrzystość spółki, co pomoże nam zdobyć akcjonariuszy długoterminowych - dodał K. Sędzikowski. Spółka liczy na pozyskanie dużych inwestorów instytucjonalnych (OFE i zagranicznych), których uwaga koncentruje się przede wszystkim na dużych, płynnych spółkach.
Ma na to szansę, bo w rezultacie połączenia powstanie firma o kapitalizacji ok. 2 mld zł, a free float wyniesie (po obecnych cenach) ok. 400-450 mln zł. W I półroczu br. jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży wyniosły 1,87 mld zł, zysk netto - 32 mln zł.
Porządkowanie akcjonariatu