Reklama

Ceny obligacji spadły w tym tygodniu, rynek czeka na rozstrzygnięcia w polityce

Ceny obligacji spadły na początku tygodnia głównie z powodu pogorszenia nastrojów w regionie, ale w kolejnych dniach ceny były już stabilne. Rynek czeka na rozstrzygnięcie sytuacji politycznej, będzie także obserwował zachowanie innych rynków, uważają analitycy. "Na początku tygodnia mieliśmy spadek obligacji z powodu pogorszenia nastrojów w regionie, szczególnie na Węgrzech, ale potem ceny już się ustabilizowały i od wtorku niewiele się zmieniło" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk Banku Pekao SA.

Publikacja: 07.10.2005 15:13

"W środę był przetarg, gdzie był w miarę rozsądny popyt, chociaż rynek być może oczekiwał jakiegoś super dobrego popytu, jednak od tamtej pory rynek porusza się w wąskich przedziałach rentowności" - dodał.

W środę Ministerstwo Finansów sprzedało na przetargu obligacje dwuletnie serii OK1207 o wartości 1,5 mld zł, czyli całą ofertę, a popyt inwestorów wyniósł 3,56 mld zł.

W przyszłym tygodniu głównymi wydarzeniami dla rynku będzie środowa aukcji obligacji 10-letnich, jak też piątkowe dane o wrześniowej inflacji. Dużo też będzie zależało od sytuacji na rynkach w regionie.

Inwestorzy czekają też na wyjaśnienie sytuacji politycznej w Polsce - na to, kto znajdzie się w nowym rządzie, jaki będzie jego program gospodarczy oraz kto zostanie prezydentem.

"Na świecie jest pewne odejście od rynków wschodzących i zwykle nasz rynek na to reaguje, choć z pewnym opóźnieniem, a jak dotąd prawie to zignorował. Zobaczymy, co się będzie działo w regionie, jak będą się zachowywały niemieckie Bundy. Jest więc dużo niewiadomych" - powiedział Zdyb.

Reklama
Reklama

"Trzeba też cały czas pamiętać, że w powietrzu wisi niepewność polityczna, więc to wszystko stwarza ryzyko do ruchu obligacji raczej w kierunku negatywnym. [...] Wydaje mi się, że rynek może być trochę rozchwiany, obserwując politykę" - dodał.

W najbliższą niedzielę odbędą się wybory prezydenckie, w których według sondaży może zwyciężyć kandydat Platformy Obywatelskiej (PO) Donald Tusk. Ma on kilkupunktową przewagę nad kandydatem z ramienia Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Lechem Kaczyńskim, choć ostatnio przewaga ta nieco się zmniejszyła.

Po wygranej PiS w wyborach parlamentarnych Lech Kaczyński zdobył kilka punktów w rankingach i obecnie chce na niego głosować nieco ponad 30% badanych (poparcie w zależności od ośrodka badawczego waha się od 30 do 35%). Natomiast Donald Tusk może liczyć na poparcie nieco powyżej 40% wyborców (37-45%).

W piątek o godzinie 14:25 rentowności obligacji dwuletnich kształtowały się na poziomie 4,37% (wobec 4,25% w ubiegły piątek), pięcioletnich na poziomie 4,76% (wobec 4,66%), natomiast dziesięcioletnich 4,79% (wobec 4,70%). (ISB)

Barbara Woźniak

bas/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama