Właściciela zmieniło wczoraj blisko 140 tys. akcji. Wolumen obrotu był wyraźnie wyższy od średniej z ostatnich dwóch tygodni (niecałe 79 tys. sztuk). Przeciętny dzienny wolumen z ostatniego miesiąca to nieco ponad 46 tys. walorów.
"Świetna firma"
Co sprawia, że walory Ganta tak zyskują na wartości? Większość informacji przekazywanych ostatnio przez spółkę dotyczy zwiększania zaangażowania przez Elżbietę Sjoeblom, dotychczas kojarzoną z takimi firmami, jak Próchnik (ma w nim obecnie 12% akcji) czy W.Kruk (posiada ponad 5% udziałów).
E. Sjoeblom pojawiła się w komunikatach legnickiej firmy w połowie maja. Od tego czasu skupiła ponad 750 tys. akcji wartych obecnie 2,5 mln zł. Te walory dają jej blisko 31% udziału w kapitale spółki, ale uprawniają ją do niespełna 16% głosów na walnym zgromadzeniu.
Na WZA pod koniec czerwca do rady nadzorczej Ganta wybrano Michała Habita, wiceprezesa Próchnika. W rozmowie z PARKIETEM potwierdził on, że można go traktować jako "reprezentanta" inwestorki. Dlaczego Sjoeblom zdecydowała się kupować walory Ganta? - Zrobiła tak na zasadzie czystego zainteresowania spółką. Uważa, że Gant jest świetną firmą - powiedział M. Habit. Według niego, E. Sjoeblom nie ma zamiaru wpływać na profil działalności spółki. Habit nie wykluczył jednak, że w przyszłości może się to zmienić.