Stomil Sanok chce przejąć 126 tys. własnych walorów, a później je umorzyć. Spółka oferuje 119 zł brutto, czyli o ok. 8% więcej niż kurs na piątkowym zamknięciu. Wtedy papiery firmy kosztowały 110,5 zł.

Drobni akcjonariusze odpowiadający na wezwanie dostaną tylko 96,39 zł. Stanie się tak dlatego, że spółka przyjęła zasadę automatycznego pobierania zryczałtowanego podatku od zysków kapitałowych. O zwrot nadpłaty, wynikającej m.in. z nieuwzględniania kosztów nabycia papierów, inwestorzy indywidualni mogą ubiegać się później w urzędzie skarbowym.

Zapisy w wezwaniu będą przyjmowane od najbliższego poniedziałku, 24 października, do 7 listopada. Wczoraj, w związku z ogłoszeniem wezwania, GPW zawiesiła obrót akcjami Stomilu Sanok.