Za prywatyzację Zakładów Chemicznych Zachem i ZCh Organika-Sarzyna oraz Zakładów Azotowych Kędzierzyn i Tarnów--Mościce odpowiada Nafta Polska. Do poniedziałku czekała na tzw. oferty merytoryczne dotyczące trzech pierwszych firm.
Spółki już zbadane
Wcześniej inwestorzy przeprowadzili badanie wybranych przez siebie spółek (mieli na to tydzień plus jeden dzień na zadawanie pytań). Na podstawie uzyskanych informacji, potencjalni kupcy mieli przedstawić zarządowi Nafty Polskiej uszczegółowiony plan inwestycyjny, w tym gwarancje finansowania nakładów (tzw. ofertę merytoryczną). - Wszyscy dotychczasowi oferenci, dopuszczeni do due diligence, złożyli w poniedziałek oferty - powiedział nam Cezary Nowosad, członek zarządu Nafty Polskiej. Zakupem ZCH Zachem nadal zainteresowane są więc: Ciech, Malborskie ZCh Organika oraz niemieckie PCC. O przejęcie ZA w Tarnowie-Mościcach zabiegają: Anwil (spółka zależna od giełdowego PKN Orlen), PCC oraz norweska Yara. Identyczny skład inwestorów chce również kupić ZA Kędzierzyn.
ZCh Sarzyna później
Oznacza to, że proces prywatyzacji trzech spółek wchodzi w kolejną fazę. - W ciągu dwóch tygodni przeanalizujemy szczegółowo złożone oferty. Po tym okresie wytypujemy podmioty, które zostaną zakwalifikowane na krótką listę inwestorów, którzy zostaną przez nas zaproszeni do złożenia oferty cenowej - wyjaśnił Adam Sęk, prezes Nafty Polskiej. Zarząd Nafty nie wyklucza, że będzie rozmawiał równolegle z więcej niż dwoma podmiotami. - Jeśli oferty będą zbliżone, na krótką listę mogą zostać zakwalifikowani trzej inwestorzy - dodał A. Sęk. Według niego, do bezpośrednich negocjacji może dojść na przełomie listopada i grudnia.