Zwraca uwagę na wypowiedzi polityków PiS sugerujące luźniejszą politykę fiskalną i monetarną oraz opóźnienie w przyjęciu euro.
"Deficyt 30 miliardów złotych w następnych latach zwiększy relację długu do Produktu Krajowego Brutto (PKB) powyżej 55 procent, dlatego przewidujemy zmianę ustawy o finansach publicznych na początku 2006 roku. Nowe propozycje wydatków socjalnych (...) są także bardzo kosztowne" - głosi raport. Dybuła podkreśla, że Lech Kaczyński już zadeklarował, iż nie poprze Leszka Balcerowicza jako prezesa banku centralnego na drugą kadencję, co wskazuje, że nowy prezes będzie adwokatem łagodnej polityki monetarnej.
"Premier Marcinkiewicz uważa poziom 4,10-4,30 wobec euro za odpowiedni dla złotego. Spodziewamy się, że zostanie on osiągnięty w ciągu trzech miesięcy z powodu gorszego nastawienia inwestorów i słabszych fundamentów. Rząd PiS nie będzie też sprzedawał walut na rynku" - konkluduje raport.
((Autor: Marcin Jedliński; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))