Dostęp do GPW straciło tysiące inwestorów w całym kraju. Millennium DM prowadzi około 59,5 tys. rachunków (w tym 5,5 tys. internetowych). W minionym miesiącu za jego pośrednictwem wypracowano 2,4% obrotów akcjami i 2,3% wolumenu kontraktów terminowych.
W poniedziałek zadziała?
- Ubolewamy, że doszło do takiego zdarzenia. Robimy wszystko, co w naszej mocy, by jak najszybciej przywrócić sprawność systemu - powiedział przed końcem piątkowej sesji prezes Mariusz Dąbkowski. - Przyczyną awarii jest wewnętrzny błąd systemu bazy danych. Cały czas pracują nad tym specjaliści z Prokomu, dostawcy oprogramowania. Serwisant gwarantuje, że do poniedziałkowej sesji problem zostanie usunięty - uzupełnił Mariusz Rak, dyrektor Departamentu Operacji i Rozwoju.
Broker bez winy?
Kto zawinił? Prezes Millennium DM zapewnia, że nikt z jego pracowników. - Ta awaria jest niezależna od nas, jednak o szczegółach będę mógł mówić dopiero jak poznam raport na te wydarzenia - stwierdził. Czy inwestorzy mają szansę na odszkodowania? - Zakres odpowiedzialności domu maklerskiego określa regulamin świadczenia usług brokerskich i nim będziemy się posiłkować przy rozpatrywaniu ewentualnych reklamacji - dodał prezes. W regulaminie wyraźnie jest jednak napisane, że Millennium DM "może zawiesić przyjmowanie lub realizację zleceń lub dyspozycji na czas zawieszenia dostępu do systemu informatycznego domu maklerskiego", a za wynikłe z tego szkody nie ponosi odpowiedzialności.