Reklama

Nieskuteczne przepisy SEC?

Publikacja: 12.11.2005 07:18

Obowiązek rejestracji dotyczy podmiotów zarządzających ponad 25 mln USD. Będą musiały poddawać się okresowym audytom i dostarczać szczegółowych informacji o podejmowanych decyzjach. Przepisy nie obejmą jednak tych funduszy, które nie zezwalają na wycofanie kapitału przez dwa lata od nabycia udziałów (tzw. lock-up period).

Dziura w przepisach

Niektóre duże fundusze hedgingowe zamierzają wykorzystać przepis dotyczący 2-letniego lock-upu i nie rejestrować się w SEC. Zarządzający 6,5 mld USD SAC jest w trakcie dopasowywania do wymagań nowego prawa. Mający pod zarządem 12 mld USD Citadel "od zawsze" dopuszczał wypłaty po długim okresie zamrożenia pieniędzy. Lone Pine, który zarządza 6,9 mld USD, jest zamknięty dla nowych inwestorów i nie musi się rejestrować.

Powody niechęci do nowych regulacji to przede wszystkim obawy, że traderzy i zarządzający będą musieli przeznaczać dużo czasu na współpracę z SEC przy audycie. Pojawiają się też opinie, że kontrolerzy nie w pełni będą w stanie zrozumieć często bardzo skomplikowanych strategii inwestycyjnych wykorzystywanych przez fundusze hedgingowe. Podnoszone są też kwestie związane z kosztami rejestracji, które w przypadku wielu podmiotów mogą przekraczać 500 tys. USD. Przedstawiciele branży boją się też agresywności działania nadzorców w pierwszych miesiącach funkcjonowania nowego prawa. Mogą oni chcieć w ten sposób pokazać, jak zdeterminowani są w zwalczaniu nieprawidłowości.

Jeśli firmy chcą zarejestrować się do 1 lutego 2006 r., powinny złożyć wnioski do połowy grudnia, gdyż SEC ma 45 dni na wydanie decyzji.

Reklama
Reklama

SEC poczeka

i oceni sytuację

Powody zaostrzenia przepisów to przede wszystkim skala i tempo rozwoju funduszy hedgingowych w ostatnich latach. Liczbę tego typu podmiotów ocenia się na ok. 8 tysięcy. Według najnowszych danych, zarządzają blisko 1,4 bln USD. Jednocześnie z szacunków wynika, że 5 tysięcy lub więcej z nich wciąż się jeszcze nie zarejestrowało. Dane SEC wskazują, że w tym roku zgłoszenia składa 100 firm miesięcznie, wobec 80 w ubiegłym roku.

Nadzorcy rynku są też zaniepokojeni nieprawidłowościami w funkcjonowaniu tego rodzaju podmiotów i oszustwami, jakich dopuszczają się niektóre z nich wobec klientów. W pamięci pozostaje też kryzys związany z upadkiem w 1998 r. funduszu LTCM, który stracił 4 mld USD. To zagroziło stabilności światowego systemu finansowego. Równocześnie przez ostatnią dekadę - w dużym stopniu w wyniku aktywności funduszy hedgingowych - handel instrumentami pochodnymi wzrastał po 20% rocznie, by w minionym roku zbliżyć się do 270 mld USD. Rosnąca skala wykorzystywania dźwigni finansowej przez branżę hedgingową jest powodem nieustającego zaniepokojenia o stabilność systemu finansowego.

Członkowie SEC przyznają, że teraz nie ma pomysłu, jak załatać lukę w przepisach. Deklarują, że ocenią sytuację w momencie, gdy będą mieć "lepszy ogląd" w lutym przyszłego roku.

Kolejne zawiadomienie

Reklama
Reklama

o przestępstwie

Ten rok przynosi wzrost obaw związanych z działalnością funduszy hedgingowych. Wzmagają je wykryte przypadki oszustw. Miało to miejsce m.in. w Bayou Management (szefowie przyznali się do zdefraudowania 450 mln USD), Wood River Partners LP czy KL Financial Group. W czwartek do sądu trafiły zarzuty przeciwko Markowi Conwayowi o to, że oszukiwał klientów, ukrywając blisko 30 mln USD strat. Sprawa wyszła na jaw dzięki temu, że Conway przyznał się partnerowi w biznesie, że tworzył fikcyjne raporty audytorskie i przedstawiał fałszywe informacje o wynikach funduszu. Sam też skontaktował się z oddziałem SEC.

Fundusz działał od kwietnia 2000 r. i miał około 75 inwestorów, z których część była przyjaciółmi i krewnymi Conwaya. Strategia inwestycyjna oparta była na analizie ilościowej i matematycznej, co miało pozwalać na zarabianie na wahaniach kursów w ciągu dnia. Problemy zaczęły się w 2000 lub 2001 r., kiedy Conway zajął dużą pozycję na rynku akcji. W celu ukrycia strat przestał stosować się do zasady pozostawania na noc bez otwartych pozycji. Następnie przyciągnął nowych inwestorów do funduszu na wypadek, gdyby ktoś z wcześniejszych udziałowców chciał wycofać pieniądze.

WSJ

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama