"Na dziś to dochodzenie w przyszłym roku do 5% w 2006 roku musi wystarczyć, szczegóły lada moment" - dodał.
W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" premier zapowiedział, że wzrost gospodarczy w 2006 roku wyniesie 5,0%. Poprzedni rząd zakładał przyspieszenie gospodarcze w tempie 4,3%.
Doradca gospodarczy premiera Marek Zuber powiedział, że założenia makroekonomiczne zostaną przedstawione prawdopodobnie pod koniec tygodnia, lub na początku następnego.
qk/tom