Gdy Koelner sięgał na giełdę (w grudniu ubiegłego roku) po pieniądze na inwestycje, szacował, że wyda do końca 2006 r. do 110 mln zł. Teraz, podczas prezentacji programu inwestycyjnego (lata 2004-2006), mowa jest już o prawie 230 mln zł. Zasadniczo cele emisji się nie zmieniły. Koelner postanowił jednak intensywniej rozwijać sieć krajowych i zagranicznych spółek. To właśnie na tworzenie nowych firm handlowych oraz konsolidację rynku przeznaczy więcej niż wcześniej zakładał. - Pojawiają się nowe możliwości, więc chcemy je wykorzystać - komentuje krótko Radosław Koelner, prezes wrocławskiego przedsiębiorstwa.
W wyniku inwestycji, w tym akwizycji, grupa Koelnera rozrosła się już do 16 spółek. Tworzy ją giełdowy Koelner oraz 15 podmiotów zależnych. Wśród nich jest 12 firm dystrybucyjnych (dwie w kraju, w Czechach, Bułgarii, Rumunii, na Litwie, Ukrainie, w Niemczech, na Węgrzech, w Rosji, Francji i Irlandii) oraz trzy produkcyjne (Koelner Tworzywa Sztuczne we Wrocławiu, FPiN Wapienica w Bielsku-Białej oraz niedawno przejęty Rawlplug w Glasgow). Docelowo całą krajową dystrybucję przejmie giełdowa spółka, co będzie oznaczać likwidację dwóch podmiotów (Koelner Górny Śląsk i Koelner Centrum). Powiększy się natomiast odnoga produkcyjna grupy. - Rozpoczęliśmy rozmowy z dwoma niedużymi podmiotami. Do ich przejęcia może dojść jednak dopiero w przyszłym roku - mówi R. Koelner.
Do tej pory Koelner zainwestował przeszło 162 mln zł, czyli 71% planowanej na lata 2004-2006 kwoty. Jeżeli chodzi o strukturę finansowania inwestycji, 72 mln zł (32% łącznych nakładów) stanowią pieniądze pozyskane z publicznej emisji akcji, 64 mln zł (28%) będzie pochodzić z kredytów, a pozostała kwota (prawie 93 mln zł) to zysk wypracowany w tym okresie. Koelner nie zamierza wypłacać dywidendy co najmniej do 2007 r. Prezes nie wyklucza jednak, że w przypadku nadwyżek część zysku trafi do akcjonariuszy. - Moim zdaniem, spółka, która trzyma gotówkę na lokatach, nie ma sensownego pomysłu na takie jej zagospodarowanie, które podniesie wartość firmy dla akcjonariuszy. Wówczas lepszym rozwiązaniem jest przekazanie pieniędzy właścicielom w formie dywidendy. My na razie mamy pomysły na ich sensowne zainwestowanie - twierdzi R. Koelner.
Dotychczasowe projekty inwestycyjne są bardzo dobrze odbierane przez inwestorów giełdowych. Od ogłoszenia w poniedziałek wyników za trzy kwartały br., akcje Koelnera podrożały już o 32%. Tylko wczoraj kurs wzrósł o 14,8% i wyniósł 26,4 zł. Przy takim poziomie wskaźnik C/Z (przy planowanych na przyszły rok 40 mln zł zysku) sięga 20.