- NFOŚiGW oraz SEB powinny współpracować dla dobra BOŚ - oświadczył na wczorajszej konferencji Jan Szyszko, minister środowiska. Czy fundusz powinien utrzymać zaangażowanie w giełdowym banku? - Decyzję w tej sprawie podejmą specjaliści. Rozstrzygnięcie powinno nastąpić najpóźniej za dwa miesiące - powiedział minister.

Pod pojęciem "specjaliści" kryje się najprawdopodobniej zarząd i rada nadzorcza NFOŚiGW. W podjęciu decyzji ma im pomóc analiza przedstawiona przez Rothschild Polska. Wątpliwe jednak, by nową politykę udało się ustalić jeszcze przed NWZA BOŚ zwołanym na 22 grudnia. Może to oznaczać, że akcjonariusze nie podejmą na nim żadnych istotnych decyzji. A planowane jest ważne głosowanie nad podwyższeniem kapitału spółki o 40%. Minister środowiska oświadczył też, że bank powinien kontynuować finansowanie działalności ekologicznej.

NFOŚiGW jest właścicielem 44,3% akcji BOŚ. Jednak razem z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska kontroluje ponad połowę papierów. 47% udziałów ma szwedzka Svenska Enskilda Banken. Podczas kadencji poprzedniego rządu Szwedzi chcieli odkupić akcje polskiego banku od pozostałych właścicieli, jednak wezwanie zakończyło się fiaskiem. SEB deklaruje jednak, że będzie namawiać nowy rząd do odsprzedaży akcji BOŚ. Na wczorajszej sesji kurs banku spadł o 1,1%, do 69,6 zł.