Dzień przed tą datą na warszawskiej giełdzie zakończył się trend spadkowy. Od tamtego czasu indeksy WIG20 (skupiający największe firmy) i WIRR (w którego skład wchodzą najmniejsze spółki) zyskały po mniej więcej 9%. Jednak hossa na WIG20 trwała tylko kilka dni, natomiast WIRR dopiero teraz się "rozkręca". Wskaźnik małych firm zakończył wczorajszą sesją na 4 984,8 pkt. Do rekordu wszech czasów z 5 października 2005 r. (5 054,1 pkt) brakuje już bardzo niewiele.

Wprawdzie zwyżka notowań Interii w ostatnich kilku tygodniach nie jest imponująca w porównaniu z osiągnięciami liderów małych spółek (np. Próchnik zyskał od 20 października 201,4%), to jednak pozwoliła zamknąć wczorajszą sesję na najwyższym poziomie w historii (17,95 zł). Spółce sprzyja nie tylko przynależność do grupy małych spółek, ale także popularność sektora mediów. Od początku roku dwie największe firmy w tej branży - Agora i TVN - zyskały odpowiednio 20 i 80%. Notowania Interii podskoczyły o 74%. Kurs konkurencyjnego Onetu poszedł w górę o 41%.