Reklama

CCC pokonuje szczyty

O 5,3%, do 29,6 zł, wzrósł wczoraj kurs CCC. Nigdy nie był wyższy. Ale i wyniki spółki mają być w tym roku rekordowe.

Publikacja: 30.11.2005 06:48

Notowania grupy produkującej buty i handlującej nimi są coraz wyższe. Systematycznie wspinają się od miesiąca, od ustanowienia dołka na poziomie 21,8 zł. W ostatnich dniach biją kolejne historyczne rekordy. Na giełdzie firma zadebiutowała na początku grudnia 2004 r. ceną 9,95 zł (w publicznej ofercie walory sprzedawano po 9,5 zł).

Projekty w realizacji

Trwająca zwyżka była dotąd najsilniejsza w dniach bezpośrednio poprzedzających publikację raportu kwartalnego oraz na sesji po ich ujawnieniu (15 listopada). Dobrym danym towarzyszyły wówczas zapowiedzi ekspansji rynkowej, w tym uruchomienia nowej sieci sklepów (obok już istniejących placówek CCC, których liczba systematycznie się zwiększa; na koniec września spółka miała 94 własne salony), a ponadto butików z drogim włoskim obuwiem. Do tego doszły plany rozwoju sieci zagranicznej, między innymi w Rosji, w której spółka, podobnie jak np. handlujące odzieżą LPP, dostrzega ogromny potencjał. CCC chce tam w ciągu kilku lat otworzyć kilkadziesiąt sklepów. - Pracujemy nad tymi projektami. Na przykład szukamy dobrych lokalizacji. Jeśli chodzi o Rosję, to myślę, że pojawimy się tam już z kolekcją wiosenną. W przypadku nowej sieci handlowej i butików - to dwa równolegle prowadzone projekty - wystartujemy z kolekcją wiosenno-letnią bądź jesienno-zimową - mówi Mariusz Gnych z zarządu CCC.

W ostatnich dniach wzrost notowań spółki znowu przyspieszył. W poniedziałek akcje zyskały na wartości prawie 6%, wczoraj kolejne ponad 5%. - Jesteśmy transparentni. Wszystko, co mieliśmy do powiedzenia o naszych planach i działaniach, powiedzieliśmy przy okazji prezentacji danych za III kwartał. Nie mamy w zanadrzu żadnych niespodzianek, które mogłyby ucieszyć, czy zasmucić inwestorów. Robimy swoje - komentuje M. Gnych.

Lepiej od prognoz

Reklama
Reklama

Inwestorzy mogą jednak dyskontować bardzo dobre wyniki za cały rok. Po trzech kwartałach spółka notuje 231,8 mln zł przychodów, 36,1 mln zł zysku operacyjnego i 26,9 mln zł zysku netto. Już po 9 miesiącach roczne prognozy były więc, jak informowaliśmy, wypełnione w 70-74%.

Czy w takim razie szacunki zarządu - mimo że zostały w sierpniu wyraźnie podwyższone - nie są zbyt ostrożne? IV kwartał jest dla grupy CCC zwykle bardzo udany (daje o sobie znać sezonowość). Jeśli, podobnie jak poprzednie kwartały, będzie lepszy niż analogiczne okresy ubiegłego roku, spółka z pewnością przekroczy plany. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że jej sieć handlowa stale się rozrasta, a ponadto sprzedaży butów sprzyja teraz - inaczej niż na przykład na początku sezonu - pogoda. - Mówiliśmy już, że zmiana prognoz na 1,5 miesiąca czy na miesiąc przed końcem roku nie ma sensu. Ale też jasno dawaliśmy do zrozumienia, że bynajmniej nie martwimy się o ich wykonanie. Inwestorzy umieją przecież liczyć - przypomina M. Gnych. Pytany jednak, czy zarząd spodziewa się wyników lepszych od zaplanowanych, potwierdza. Inwestorzy najwyraźniej podzielają te oczekiwania. Ubiegłoroczne przychody przedsiębiorstwa wyniosły 279,2 mln zł, zysk operacyjny 35,6 mln zł, a netto 23,9 mln zł (dane skonsolidowane pro forma). Prognoza tegoroczna mówi o odpowiednio 330 mln zł, 48,6 mln zł i 37,1 mln zł. 1/4 z tegorocznego zysku może pójść na dywidendę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama