W połowie poprzedniego tygodnia średnia przemysłowa Dow Jones dotarła do ważnego oporu. Wyznacza go najwyższy szczyt od blisko czterech i pół roku (10 940 pkt z 4 marca 2005 r.). Od testu tej bariery będzie zależał kierunek trendu w kolejnych tygodniach. Jej pokonania będzie równoznaczne z tym, że indeks wybił się w górę z uciążliwego trendu bocznego, który wyznacza kierunek od dwóch lat. Wtedy byłby przesądzony test historycznego szczytu (11 723 pkt, 14 stycznia 2000 r.). Długi okres kształtowania się obecnego horyzontu sprzyjałby kontynuacji trendu wzrostowego znacznie powyżej tego oporu.

Pierwszy atak na 10 940 pkt nie wypadł jednak pomyślnie dla posiadaczy akcji. Od 23 listopada, kiedy to kurs po raz pierwszy zbliżył się do tej bariery, już trzy razy indeks docierał w trakcie sesji do 10 950 pkt. Za każdym razem zakończenie notowań wypadało znacznie niżej. Kłopoty byków z przekroczeniem strefy oporu są więc zauważalne. Nie należy jednak jeszcze na ich podstawie ferować wyniku obecnej rozgrywki między kupującymi i sprzedającymi.

Pierwszy sprzyjający niedźwiedziom sygnał pojawi się dopiero, gdy Dow Jones spadnie poniżej 10 700 pkt. Wsparcie wyznacza tu kilka lokalnych szczytów z okresu lipiec-wrzesień bieżącego roku. Wtedy zmiana krótkoterminowego trendu na spadkowy stanie się faktem

i z dużym prawdopodobieństwem będzie można oczekiwać spadku do poziomu, z którego rozpoczęła się obecna fala wzrostowa (10 200 pkt). Biorąc jednak pod uwagę fakt, że byki zostaną pokonane w takim scenariuszu na wysokości górnego ograniczenia długoterminowego trendu bocznego, to poważnym zagrożeniem będzie przecena do dolnego ograniczenia tego układu - 9750 pkt.

Chwilowego pogorszenia koniunktury można się spodziewać analizując wykres S&P 500. Wskaźnik ten dotarł już do górnej linii trwającego do początku 2004 r. kanału wzrostowego. Spadkowa korekta staje się więc coraz bardziej realna. Linia rynku byka znajduje się dopiero na wysokości 1190 pkt. Przed tak głęboką przeceną byków będzie chronić strefa wsparcia rozciągająca się od 1240 do 1245 pkt.