Reklama

OFE bez instrumentów pochodnych

Zarządzający funduszami emerytalnymi ledwo zdążyli się nacieszyć zezwoleniem na inwestycje w instrumenty pochodne, a już tę możliwość tracą. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej skierowało do uzgodnień projekt rozporządzenia, które zakazuje funduszom inwestowania w ten rodzaj papierów.

Publikacja: 03.12.2005 07:10

Tuż przed wyborami parlamentarnymi w życie weszło rozporządzenie, które zezwala funduszom emerytalnym na inwestycje w instrumenty pochodne. Takie zezwolenie jest wpisane w ustawę o OFE, a rozporządzenie definiowało tylko, jakie papiery fundusze mogą kupować. Do rozpoczęcia inwestycji na tym rynku konieczne były dodatkowe przepisy, ustalające m.in. limity zaangażowania w instrumentach pochodnych. Te przepisy urzędnicy resortu polityki społecznej (obecnie pracy i polityki społecznej) przygotowali i niedawno rozesłali do konsultacji międzyresortowych. Niedawno dostali odpowiedź z resortu finansów. Mówiła, że nie tylko nie należy wprowadzać w życie nowych przepisów, ale także, że należy uchylić już obowiązujące rozporządzenie.

Dlaczego MF chce wycofania rozporządzenia? "W opinii Ministerstwa Finansów umożliwienie lokowania aktywów OFE w instrumenty pochodne może znacząco zwiększyć ryzyko inwestycyjne i tym samym negatywnie wpłynąć na poziom oszczędności zgromadzonych przez członków funduszy emerytalnych. Tego rodzaju inwestycje mogą także rodzić znaczące trudności w wycenie aktywów funduszy emerytalnych, powodować konieczność modyfikacji systemów transakcyjnych i raportujących funduszy emerytalnych, a także konieczność zmian w systemie nadzoru" - czytamy w opinii. Na dodatek, według urzędników resortu finansów, inwestowanie w instrumenty pochodne "mogłoby zagrozić interesom członków OFE, a także doprowadzić do obniżenia poziomu świadczeń emerytalnych z nowego systemu i zwiększyć dopłaty Skarbu Państwa do emerytur minimalnych".

Nie udało się nam dowiedzieć, dlaczego resort finansów zmienił zdanie. Wcześniej bowiem jego urzędnicy musieli pozytywnie zaopiniować i zmiany w ustawie o OFE, które na takie lokaty zezwoliły, i projekt obowiązującego rozporządzenia. Zapewne decydujące znaczenie miało tu stanowisko Cezarego Mecha, wiceministra finansów. Jeszcze jako szef Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi (poprzednika obecnej Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych) protestował przeciwko zezwoleniu OFE na inwestycje w pochodne.

Negatywne stanowisko resortu finansów nie zawsze oznacza zakończenie prac nad nowymi przepisami. Ale poparł je Krzysztof Michałkiewicz, minister pracy i polityki społecznej. W rezultacie projekty nowych rozporządzeń trafiły do kosza, a urzędnicy przygotowali propozycje nowych przepisów - tym razem uchylających obowiązujące rozporządzenie. Przekazano je do konsultacji społecznych.

Jeżeli nowe przepisy zostaną zaakceptowane przez rząd i wejdą w życie, OFE znowu stracą prawo do inwestowania w inne instrumenty poza akcjami, obligacjami i depozytami. Nie wiadomo, czy planowana jest zmiana w ustawie o funduszach. To ona bowiem pozwala zarządzającym OFE kupować pochodne. Możliwe że nie będzie zmiany i po prostu w tej części delegacja ustawowa nie zostanie zrealizowana. Podobnie jest do tej pory w przypadku transakcji, które służyłyby do zabezpieczenia inwestycji zagranicznych OFE. Mimo że taka możliwość jest zapisana w prawie od samego początku, to do tej pory nie ma rozporządzeń, pozwalających ją wykorzystać.

Reklama
Reklama

Zakaz inwestycji w pochodne oznacza problem dla giełdy. Jej zarząd liczył, że fundusze emerytalne przyczynią się do rozwoju rynku kontraktów na obligacje. Tymczasem - jak się okazuje - "emeryci" nie będą mogli się tam pojawić.

Pośpiech Mecha

Do Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych wpłynęły dwie prośby o ocenę projektów nowych regulacji, dotyczących OFE. Pierwsza z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, druga - z Ministerstwa Finansów.- Rano dostaliśmy prośbę z MPiPS o zaopiniowanie projektu rozporządzenia, które uchyla rozporządzenia o rodzaju instrumentów pochodnych, w jakie fundusze emerytalne mogą inwestować - powiedziała Ewa Lewicka, szefowa IG TE. - Mamy na to czas do 8 grudnia. Dostaliśmy z MF, od wiceministra Cezarego Mecha, faks z prośbą o zaopiniowanie projektu rozporządzenia o rachunkowości funduszy emerytalnych. Ten projekt był nam wcześniej znany i został przez nas zaaprobowany, ale został zmieniony - wycięto z niego przepisy dotyczące instrumentów pochodnych. Ten faks przyszedł do nas o 15.32, a odpowiedź ma być do poniedziałku, 5 grudnia. To oznacza, że dano nam na nią 28 minut - dodała.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama