Tuż przed wyborami parlamentarnymi w życie weszło rozporządzenie, które zezwala funduszom emerytalnym na inwestycje w instrumenty pochodne. Takie zezwolenie jest wpisane w ustawę o OFE, a rozporządzenie definiowało tylko, jakie papiery fundusze mogą kupować. Do rozpoczęcia inwestycji na tym rynku konieczne były dodatkowe przepisy, ustalające m.in. limity zaangażowania w instrumentach pochodnych. Te przepisy urzędnicy resortu polityki społecznej (obecnie pracy i polityki społecznej) przygotowali i niedawno rozesłali do konsultacji międzyresortowych. Niedawno dostali odpowiedź z resortu finansów. Mówiła, że nie tylko nie należy wprowadzać w życie nowych przepisów, ale także, że należy uchylić już obowiązujące rozporządzenie.
Dlaczego MF chce wycofania rozporządzenia? "W opinii Ministerstwa Finansów umożliwienie lokowania aktywów OFE w instrumenty pochodne może znacząco zwiększyć ryzyko inwestycyjne i tym samym negatywnie wpłynąć na poziom oszczędności zgromadzonych przez członków funduszy emerytalnych. Tego rodzaju inwestycje mogą także rodzić znaczące trudności w wycenie aktywów funduszy emerytalnych, powodować konieczność modyfikacji systemów transakcyjnych i raportujących funduszy emerytalnych, a także konieczność zmian w systemie nadzoru" - czytamy w opinii. Na dodatek, według urzędników resortu finansów, inwestowanie w instrumenty pochodne "mogłoby zagrozić interesom członków OFE, a także doprowadzić do obniżenia poziomu świadczeń emerytalnych z nowego systemu i zwiększyć dopłaty Skarbu Państwa do emerytur minimalnych".
Nie udało się nam dowiedzieć, dlaczego resort finansów zmienił zdanie. Wcześniej bowiem jego urzędnicy musieli pozytywnie zaopiniować i zmiany w ustawie o OFE, które na takie lokaty zezwoliły, i projekt obowiązującego rozporządzenia. Zapewne decydujące znaczenie miało tu stanowisko Cezarego Mecha, wiceministra finansów. Jeszcze jako szef Urzędu Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi (poprzednika obecnej Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych) protestował przeciwko zezwoleniu OFE na inwestycje w pochodne.
Negatywne stanowisko resortu finansów nie zawsze oznacza zakończenie prac nad nowymi przepisami. Ale poparł je Krzysztof Michałkiewicz, minister pracy i polityki społecznej. W rezultacie projekty nowych rozporządzeń trafiły do kosza, a urzędnicy przygotowali propozycje nowych przepisów - tym razem uchylających obowiązujące rozporządzenie. Przekazano je do konsultacji społecznych.
Jeżeli nowe przepisy zostaną zaakceptowane przez rząd i wejdą w życie, OFE znowu stracą prawo do inwestowania w inne instrumenty poza akcjami, obligacjami i depozytami. Nie wiadomo, czy planowana jest zmiana w ustawie o funduszach. To ona bowiem pozwala zarządzającym OFE kupować pochodne. Możliwe że nie będzie zmiany i po prostu w tej części delegacja ustawowa nie zostanie zrealizowana. Podobnie jest do tej pory w przypadku transakcji, które służyłyby do zabezpieczenia inwestycji zagranicznych OFE. Mimo że taka możliwość jest zapisana w prawie od samego początku, to do tej pory nie ma rozporządzeń, pozwalających ją wykorzystać.