- Giełda do zmniejszenia kroków notowań jest gotowa od dłuższego czasu. O takich planach wiedzą także domy maklerskie - powiedział Adam Maciejewski, dyrektor Działu Notowań i Rozwoju Rynku GPW. - Aktualnie testowane są zmiany w aplikacjach klienckich. Zakładamy, że nowe rozwiązania wejdą w życie w pierwszym kwartale 2006 r. - dodał.
Krok notowań to minimalna wartość, o jaką mogą się zmieniać kursy akcji. Uzależniony jest od ceny papierów. Z planów giełdy wynika, że w przypadku ceny do 50 zł krok notowań wyniesie 1 grosz, od 50 do 100 zł - 5 groszy, między 100 a 500 zł - 10 groszy i powyżej 500 zł - 50 groszy.
Obecnie, jeżeli kurs nie przekracza 5 zł, to może się zmieniać co najmniej o 1 grosz. Jeśli sięga 5-20 zł - o 5 groszy, 20-100 zł - o 10 groszy i powyżej 100 zł - o 50 groszy. Pod tym względem (na tle innych giełd) GPW wypada słabo. Światowa tendencja jest bowiem taka, by dążyć do minimalizacji kroków notowań, a tym samym kosztów zawierania transakcji.
Część specjalistów uważa jednak, że zmniejszanie kroków notowań prowadzi do pogorszenia płynności, co znosi korzyści z węższych spreadów.
Koszty powinny zmaleć