Reklama

Dokładniejsze ceny

Giełda zmierza do obniżenia minimalnych dopuszczalnych zmian kursów akcji. Nowe regulacje mogą wejść w życie w I kwartale 2006 r.

Publikacja: 06.12.2005 06:48

- Giełda do zmniejszenia kroków notowań jest gotowa od dłuższego czasu. O takich planach wiedzą także domy maklerskie - powiedział Adam Maciejewski, dyrektor Działu Notowań i Rozwoju Rynku GPW. - Aktualnie testowane są zmiany w aplikacjach klienckich. Zakładamy, że nowe rozwiązania wejdą w życie w pierwszym kwartale 2006 r. - dodał.

Krok notowań to minimalna wartość, o jaką mogą się zmieniać kursy akcji. Uzależniony jest od ceny papierów. Z planów giełdy wynika, że w przypadku ceny do 50 zł krok notowań wyniesie 1 grosz, od 50 do 100 zł - 5 groszy, między 100 a 500 zł - 10 groszy i powyżej 500 zł - 50 groszy.

Obecnie, jeżeli kurs nie przekracza 5 zł, to może się zmieniać co najmniej o 1 grosz. Jeśli sięga 5-20 zł - o 5 groszy, 20-100 zł - o 10 groszy i powyżej 100 zł - o 50 groszy. Pod tym względem (na tle innych giełd) GPW wypada słabo. Światowa tendencja jest bowiem taka, by dążyć do minimalizacji kroków notowań, a tym samym kosztów zawierania transakcji.

Część specjalistów uważa jednak, że zmniejszanie kroków notowań prowadzi do pogorszenia płynności, co znosi korzyści z węższych spreadów.

Koszty powinny zmaleć

Reklama
Reklama

Co decyzja giełdy może oznaczać dla inwestorów? Przynajmniej w odniesieniu do akcji, w przypadku których spready są równe minimalnym krokom notowań, powinna prowadzić do obniżenia kosztów transakcji. Teraz inwestor, któremu zależy na jak najszybszej realizacji zlecenia i który odpowiada na znajdujące się już w karnecie oferty, może zmienić cenę najpłynniejszych spółek na GPW od 0,07% (BPH) do nawet 0,9% (Netia) - oczywiście, zakładając, że w arkuszu zleceń utrzymują się minimalne możliwe spready (różnice między najlepszymi ofertami kupna i ofertami sprzedaży). Po zmniejszeniu kroku notowań, przy tych samych założeniach, ceny akcji będą się zmieniać o mniej niż 0,1% (z wyjątkiem akcji o kursach niższych niż 10 zł).

Do takich zmian w "jakości rynku" dojdzie jednak pod warunkiem, że inwestorzy w rzeczywistości będą wykorzystywać możliwość, jaką da im obniżenie kroków notowań, czyli pod warunkiem, że będą obniżać limity w zleceniach sprzedaży i zwiększać limity w zleceniach kupna. Ich zlecenia będą wtedy awansowały w kolejce do realizacji.

Mniejsza zmienność

indeksów

Decyzja giełdy o zmniejszeniu minimalnych kroków notowań może mieć spory wpływ na zmienność indeksów w trakcie sesji. Dla przykładu, teraz wzrost ceny wszystkich akcji z indeksu WIG20 o minimalną możliwą wartość oznacza zwyżkę samego indeksu prawie o 7 pkt (około 0,27%). Gdy giełda wprowadzi w życie omawiane zmiany, to analogiczny ruch cen akcji doprowadzi do wzrostu indeksu tylko o 1,7 pkt (0,07%). To natomiast będzie mieć duże znaczenie dla rynku kontraktów terminowych. Dotychczas zdarzały się bowiem przypadki, że inwestorzy, wysyłając jednocześnie zlecenie kupna lub sprzedaży po jednej akcji (PKC) wszystkich spółek z WIG20, istotnie zmieniali wartość indeksu, a to prowadziło do nieuzasadnionych chwilowych skoków notowań kontraktów terminowych. Po zmianie, zakładając że mniejsze kroki notowań rzeczywiście wpłyną na zmniejszenie spreadów na rynku, do dużych jednorazowych zmian indeksu wywołanych zleceniami o małej wartości, już raczej nie będzie dochodzić.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama