Reklama

Wasilewska: Wzrosty stóp na świecie, ceny ropy i żywności mogą zmusić RPP do podwyżek

Warszawa, 09.12.2005 (ISB) - Ceny ropy i gazu oraz zachowanie się cen żywności w drugiej połowie 2006 roku to niebezpieczeństwa dla inflacji, które powstrzymują Radę Polityki Pieniężnej od obniżek stóp, a wraz z rosnącymi stopami na świecie mogą doprowadzić do podwyżek stóp procentowych, uważa członek RPP Halina Wasilewska-Trenkner.

Publikacja: 09.12.2005 09:42

"Z jednej strony są to kwestie związane z cenami ropy, gazu itd. To jest wielka taka bomba, która może podbić inflację w każdej chwili, zresztą powoli ją na świecie podnosi, u nas też może tak być. Druga wielka niewiadoma to są ceny żywności w przyszłym roku rolnym" - powiedziała Wasilewska-Trenkner w wywiadzie dla radia PiN.

"Na razie jesteśmy spokojni o ceny żywności, natomiast co się będzie działo w drugiej połowie przyszłego roku - to się jeszcze okaże, dopiero wchodzimy w zimę, po zimie będzie można ocenić bliżej, jaka będzie sytuacja rynku rolnego" - dodała.

Członek RPP powiedziała także, że należy pamiętać o ogólnoświatowej tendencji do podnoszenia stóp.

"Wokół nas na świecie trwa w tej chwili festiwal podnoszenia stóp lub utrzymywania stóp na niezmienionym poziomie, a to jest tak, że jak stopy są niskie wszędzie dookoła, to my też powinniśmy mieć relatywnie niską, natomiast gdy zaczynają rosnąć, to pozostawanie w tyle nie jest dla nas korzystne, bo nie budzimy takiego zainteresowania rynków finansowych" - uważa Wasilewska-Trenkner.

"Miejmy nadzieję, że nie będziemy musieli się włączać [do światowego trendu podwyżek stóp - przyp. ISB]" - dodała.

Reklama
Reklama

Wasilewska-Trenkner powiedziała także, że brak obniżek stóp w ostatnich miesiącach to wynik "względnie stabilnych warunków dla gospodarki".

Odniosła się ona także do opinii premiera, który kilkakrotnie w ostatnim czasie powiedział, że jego zdaniem jest ciągle przestrzeń do obniżek stóp procentowych.

"Mam uczucia mieszane, ponieważ z jednej strony można powiedzieć, że jest miejsce do obniżek stóp procentowych - teoretycznie można by było tak, patrząc na to, myśleć - z drugiej jednak strony zapomina się jednak o tym, że ocena pana premiera jest oceną dzisiejszych zdarzeń, a stopy procentowe ewentualnie obcięte działałyby za kilka kwartałów dopiero, więc ta sytuacja może być nieco inna" - powiedziała Wasilewska-Trenkner.

"To przesunięcie w czasie powoduje, że oceny, które padają, nie są ocenami, z którymi można się do końca zgodzić, bez zastrzeżeń" - podsumowała.

Na ostatnim posiedzeniu RPP pozostawiła stopy bez zmian oraz nastawienie łagodne - obecnie (od sierpnia) podstawowa stopa procentowa wynosi 4,5%. (ISB)

qk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama