- W ciągu dwóch lat nowy bank stanie się znaczącym aktywem grupy - powiedział Piotr Stępniak, prezes Getin Holding. W poniedziałek spółka przekazała pieniądze poprzednim akcjonariuszom za WBC i stała się jego właścicielem. Bank kosztował 210 mln zł. Jakich wyników można się spodziewać po WBC, szef holdingu na razie nie chce zdradzać. Strategia zostanie przygotowana na początku przyszłego roku. Pod koniec I kwartału można już będzie korzystać z jego usług. Sfinalizowanie przejęcia WBC i nowe plany spółki spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem rynku. Wczoraj kurs wzrósł o 5,6% i osiągnął poziom 5,7 zł.
Bank będzie zabiegać o klientów z grubszym portfelem, oczekujących profesjonalnego doradztwa. Klientom tym będą oferowane w większości produkty innych banków i instytucji finansowych.
- Będzie to sprawdzenie na rynku koncepcji banku otwartego - sprzedającego produkty innych instytucji. Na takie posunięcie, oczywiście, zezwolił nadzór bankowy - powiedział Leszek Czarnecki, główny akcjonariusz Getin Holding i prezes Getin Banku.
- Strategia nowego banku będzie odzwierciedlać funkcjonowanie należącego do Getin Holding pośrednika finansowego Open Finance, ale ich działania nie będą się pokrywać - tłumaczy Piotr Stępniak. Docelowo też Open Finance ma się stać własnością nowego banku.
Funkcjonujący od maja 2004 r. Getin Bank, w ciągu 11 miesięcy tego roku zarobił 73,3 mln zł. - Prognoza 81 mln zł zysku netto w 2005 r., przyjmowana przez rynek z niedowierzaniem, za chwilę zostanie zrealizowana - powiedział L. Czarnecki. - Bank, który jeszcze w maju ub.r. był pod koniec trzeciej dziesiątki, pod względem sumy bilansowej, teraz zajmuje miejsce w połowie drugiej. I mimo bardzo szybkiego rozwoju cały czas wypracowuje zysk - dodał. Jaki wynik zakłada na przyszły rok? Prezes nie chciał zdradzić.