- Dynamika zysku będzie znacząca, chociaż baza jest coraz wyższa - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Andrzej Podsiadło, prezes spółki. Po trzech kwartałach br. zysk netto PKO BP wynosił 1,4 mld zł i był o 15% wyższy niż przed rokiem.
Mniejsze zatrudnienie
Zwrot z aktywów ma być nie niższy niż 2,1%. Wskaźnik kosztów do dochodów ma się obniżyć do 57%, z 60-61% w tej chwili. Spadek tego wskaźnika jest, według szefa banku, jedynym niezrealizowanym celem trzyletniej strategii zamykanej z końcem br. Koszty miały spaść do poniżej 60% dochodów. Wiceprezes Kazimierz Małecki zwrócił jednak uwagę, że wśród dużych banków już teraz pod tym względem lepiej od PKO wypadają tylko Pekao i BPH.
Efektywność kosztowa ma się poprawić m.in. dzięki ograniczaniu zatrudnienia. Bank planuje utrzymanie zasady z kilku ostatnich lat, że liczba pracowników zmniejsza się o ok. 1,5 tys. rocznie. Obecnie w PKO pracuje niespełna 34 tys. osób.
Ekspansja w kraju i za granicą