Od drugiego kwartału ub.r. utrzymuje się dość specyficzna zależność między notowaniami EUR/USD, EUR/CHF, EUR/PLN i CHF/PLN. Wykres siły relatywnej pomiędzy tymi czterema parami walutowymi znajduje się od tego czasu w trendzie bocznym. Co jakiś czas zdarzają się mniejsze lub większe wahania, ale w perspektywie kilkunastu miesięcy kursy tych par zachowują się niemal identycznie. W tej sytuacji o notowaniach franka szwajcarskiego w złotych decyduje przede wszystkim zachowanie kursu eurozłotego. Mało istotne są natomiast notowania USD/PLN.
W tym kontekście posiadacze kredytów nominowanych we frankach mają obecnie powody do zadowolenia. Wraz z umocnieniem naszej waluty względem euro, na wartości systematycznie traci też frank. Właśnie pojawił się kolejny sygnał sprzedaży tej waluty - kurs spadł poniżej wrześniowego dołka (2,48 zł). W tej sytuacji przebicie poziomu 2,45 zł wydaje się tylko kwestią czasu.