Reklama

Nowy biznes Capital Partners

Giełdowy fundusz sfinalizował zakup od DWS spółki Deutsche Asset Management. Kurs CP zniżkował wczoraj o 12,3%.

Publikacja: 29.12.2005 05:41

Capital Partners zapłacił za 700 tys. akcji Deutsche Asset Management 650 tys. zł. Spółka zmieni nazwę na Dom Maklerski Capital Partners. Obejmie pozostałe akcje (1,8 mln) w celu umorzenia. Po tej operacji CP będzie jedynym akcjonariuszem domu maklerskiego. Według Pawła Bali, prezesa funduszu, zakup Deutsche Asset Management sfinansowano ze środków własnych Capital Partners.

Wehikuł na parkiet

Na razie personel biura maklerskiego będzie się składał z dwuosobowego zarządu: prezesa Andrzeja Przewoźnika (wcześniej m.in. dyrektor warszawskiego oddziału biura maklerskiego PoloniaNet) i wiceprezesa Pawła Bali. Zatrudnienie dodatkowych osób będzie uzależnione od pozyskiwania nowych projektów.

Deutsche Asset Management Holding, kontrolowany do tej pory w 100% przez DWS Holding & Services, do niedawna zajmował się zarządzaniem portfelami papierów wartościowych. Aktywa o wartości 60 mln zł zostały jednak przeniesione w lipcu do DWS TFI po uzyskaniu przez to towarzystwo licencji na świadczenie usług asset management. Taką możliwość wprowadziła znowelizowana w 2004 r. ustawa o funduszach inwestycyjnych.

Do czego Capital Partners zamierza wykorzystać licencję maklerską? - Klientom, którym świadczymy usługi doradcze, chcemy zaoferować dodatkową możliwość w postaci wprowadzania spółek na giełdę - wyjaśnia prezes Bala.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem, zakup biura maklerskiego nie będzie miał wpływu na termin upublicznienia spółek należących do Capital Partners: eCardu, Biprometu i CP Energia. - Nie kupujemy domu maklerskiego po to, by wprowadzać nasze spółki portfelowe na giełdę. Robimy to, bo jesteśmy przekonani, że pozyskamy klientów do domu maklerskiego. Posiadanie takiego podmiotu może jedynie ułatwić wprowadzenie naszych spółek na rynek. Nie ma to jednak wpływu na czas debiutu - twierdzi szef CP.

Najszybciej na giełdę ma trafić eCard, w połowie przyszłego roku. - Nie jest przesądzone, że oferującym będzie nasz dom maklerski. eCard zaproponuje współpracę kilku podmiotom - informuje Paweł Bala. Debiut CP Energii planowany jest wstępnie na IV kwartał 2006 r. W przypadku Bipormetu wiadomo na razie tylko, że ma wejść na rynek w ciągu 2 lat.

Wyniki domu maklerskiego będą w całości konsolidowane przez CP. W opinii P. Bali, realizacja jednego większego projektu w ciągu roku wystarczy, aby spółka zależna była rentowna. Przychody Capital Partners w III kwartale wyniosły zaledwie 58 tys. zł. Spółka miała stratę netto w kwocie 10 tys. zł. Narastająco po 9 miesiącach obroty funduszu sięgają 177 tys. zł, a zysk netto 13 tys. zł.

Kurs na huśtawce

Początek środowej sesji, jeśli chodzi o zachowanie się kursu Capital Partners, nie różnił się znacząco od kilku poprzednich. Kurs dalej piął się dynamicznie. Osiągnął przejściowo poziom 50 zł, czyli 25,3% więcej niż we wtorek. W kolejnych godzinach handlu zapał inwestorów do kupowania akcji funduszu wyraźnie słabł. Do głosu doszli gracze realizujący zyski. Ostatnia godzina notowań przerodziła się w masową wyprzedaż. Kurs zniżkował nawet do 34,2 zł (14,3% mniej niż dzień wcześniej), by zakończyć dzień na poziomie 35 zł, co oznaczało 12,3-proc. przecenę.

Wahaniom kursu towarzyszyła wzmożona wymiana akcji. Między portfelami przeszło 330 tys. papierów, czyli 14,3% kapitału. Odliczając jednak pakiet pozostający w rękach prezesa Pawła Bali i jego żony, właściciela zmienił aż co trzeci walor pozostający w wolnym obrocie.

Reklama
Reklama

Imponujące zyski

Mimo kiepskiej końcówki wczorajszych notowań, inwestorzy, którzy jeszcze kilka, kilkanaście dni temu kupowali akcje Capital Partners, wciąż mają powody do zadowolenia. Jeszcze na początku grudnia kurs funduszu ledwo przekraczał 5 zł. Pretekstem do gwałtownego akumulowania akcji CP stała się informacja, że CP Energia (spółka zależna CP) dostała koncesję na obrót gazem. W kolejnych dniach fundusz przekazywał na rynek następne wiadomości, które skutecznie podgrzewały kurs. W kolejności były to: informacja o emisji obligacji i kupnie udziałów w spółce Bipromet, wiadomość o rychłym przejęciu Deutsche Asset Management oraz plany podwyższenia kapitału. Zwłaszcza ostatnia wiadomość zdopingowała inwestorów do inwestowania w akcje CP.

Od początku grudnia kurs funduszu zyskał już 700%. Gracz, któremu udało się na środowym szczycie notowań (50 zł) zrealizować zysk mógł liczyć na 1000-proc. stopę zwrotu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama