Victoria w wezwaniu na własne akcje przejęła tyle walorów, ile chciała (19,88% kapitału). Za papiery płaciła po 30 zł brutto (od tego odjąć należy 19-proc. podatek). Celem jest ich umorzenie. To była typowa wśród NFI operacja dystrybucji gotówki do akcjonariuszy (ponad 67 mln zł). Dlatego warunki oferty były oderwane od notowań rynkowych funduszu, wielokrotnie niższych.
W przypadku Octavy zapisy w wezwaniu nadal trwają. Będą przyjmowane do 27 stycznia. Już jednak częściowo operacja może być rozliczona. Manchester Securities Corporation kupił ponad 3 mln akcji. W sumie jednak ogłosił wezwanie na 7,98 mln papierów (66,27% kapitału). Płaci po 8,3 zł brutto. Wcześniej miał już 33,73% walorów, a po ostatniej transakcji zwiększy udział do około 59%. Inwestor działa w imieniu i na rzecz Elliott International oraz Elliott Associates, największych udziałowców NFI.
Zgoda na buy back
NWZA Drugiego NFI, NFI Progress i NFI im. E. Kwiatkowskiego zgodziły się wczoraj na skup przez fundusze własnych akcji w celu umorzenia. Operacje mogą być realizowane zarówno przez wezwania, jak i tzw. transakcje bezpośrednie (w tym poza rynkiem regulowanym). W przypadku Drugiego NFI skup może objąć do 4,17 mln walorów, w przypadku Progressu - do 3,33 mln, a w "Kwiatkowskim" - do 3,67 mln.
Inne szczegóły operacji nie są znane. Wiadomo tylko, że powinny być sfinalizowane do końca I kwartału. Cenę buy backu powinniśmy we wszystkich trzech przypadkach poznać do końca stycznia. Celem operacji jest dystrybucja gotówki do akcjonariuszy, w praktyce do Supernova Capital, głównego udziałowca NFI, należącego do kilku menedżerów.