"Biorąc pod uwagę oczekiwane zawirowania polityczne, zalecałbym przy obecnych poziomach realizację zysków z długich pozycji w złotym, ponieważ poziom oporu na 3,8 wydaje się dość silny" - napisał w cotygodniowym raporcie analityk Erste Viktor Kotlan. Podstawowy scenariusz austriackiego banku zakłada jednak, że do końca tego roku złoty umocni się do 3,70 względem euro, choć o kształtowaniu się jego kursu przesądzi przede wszystkim sytuacja polityczna.

Gdyby działania obecnego rządu okazały się niekorzystne z punktu widzenia rynków finansowych, a oprócz tego doszłoby do znacznych wzrostów rentowności obligacji skarbowych w USA, złoty mógłby osłabić się nawet do 4,20-4,30 za euro.

W przypadku polskich papierów skarbowych Erste spodziewa się w najbliższym czasie dalszego spadku rentowności w związku z oczekiwaniami na niską inflację za grudzień. Gdyby jednak projekt tegorocznego budżetu nie został uchwalony, mogłoby dojść do korekty cen obligacji, którą można wykorzystać do kupna papierów, podpowiada Erste.

((Autor: Piotr Skolimowski; Redagował: Marcin Jedliński; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. +48 226539700; RM:[email protected]))