Reklama

Wydawcy spotkali się z ministrem edukacji

Przedstawiciele wydawców podręczników, w tym prezes Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych spotkali się wczoraj z wiceministrem edukacji. Do czwartku powstanie zespół, który pokieruje pracami nad obniżką cen książek.

Publikacja: 11.01.2006 07:01

Jarosław Zieliński, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki, spotkał się wczoraj z przedstawicielami wydawców podręczników. Jak nam powiedział rzecznik resortu, w spotkaniu, oprócz wiceministra, wzięły udział cztery osoby: dwóch przedstawicieli Polskiej Izby Książki oraz Magdalena Duszyńska-Walczak, wiceprezes Nowej Ery, i Bogusław Dąbrowski, prezes WSiP.

Rozmawiano o obniżkach cen podręczników, które planuje rząd. Według dotychczasowych informacji, resort edukacji dążył do ustalenia maksymalnych cen książek szkolnych. Pomysł ten wzbudził kontrowersje i protesty wydawców.

Propozycja = nieporozumienie

- Doceniamy troskę o najuboższych, ale ta propozycja to nieporozumienie - mówił nam na początku grudnia Bogusław Dąbrowski, prezes WSiP. - Na rynkach krajów wysoko rozwiniętych podręczniki dla najuboższych kupują lokalne władze. Przyjęcie propozycji rządu, która zakłada regulację cen podręczników, mogłoby doprowadzić do chaosu na rynku. Nie ma jeszcze szczegółowego planu wprowadzania nowych rozwiązań. Ceny sugerowane przez rząd mogą się zmienić, ale my wiemy, że z takiej opresji wyszlibyśmy najlepiej spośród wszystkich wydawnictw. Wprowadzenie maksymalnych cen byłoby natomiast niekorzystne dla małych i średnich firm - tłumaczył.

Według rzecznika Mieczysława Grabianowskiego, resort i wydawcy doszli wczoraj do porozumienia. Powstanie zespół (jego skład ma być znany w czwartek), który już od najbliższego poniedziałku będzie kierować pracami nad projektem obniżek cen podręczników. M. Grabianowski poinformował, że do współpracy zostaną zaproszeni również przedstawiciele księgarzy i hurtowników.

Reklama
Reklama

Dotrzymywanie obietnic

O ile mają spaść ceny? Minister Zieliński podtrzymał wczoraj opinię, że resort nie rezygnuje z postulatu obniżenia cen aż o połowę. - Chcę, aby obietnice PiS, formułowane w kampanii wyborczej, były dotrzymane i aby ceny podręczników zmniejszały się przy stałej trosce o ich jakość - powiedział J. Zieliński.

Prezes sekcji wydawców edukacyjnych zrzeszonych w Polskiej Izbie Książki, Piotr Marciuszuk, potwierdził, że stopniowe obniżanie cen jest możliwe, jeśli ministerstwo pomoże wydawcom obniżyć koszty produkcji podręczników, np. przez regulację niektórych praw autorskich. Podkreślił, że ceny nie spadną nagle o połowę, tylko będą zmniejszać się stopniowo dzięki wspólnym działaniom ministerstwa i wydawców.

- Mamy zapewnienie ministerstwa, że będziemy współpracować przy obniżaniu kosztów, których sami nie jesteśmy w stanie zredukować. 20% ceny podręcznika to wszelkiego rodzaju licencje. Np. za prawo do wykonania zdjęć płacimy muzeom, które nie mają żadnych praw autorskich, a przyjmują opłaty wyłącznie dlatego, że posiadają dane obrazy - wyjaśnił P. Marciszuk.

Według rzecznika ministerstwa edukacji, resort chciałby, aby nowe stawki obowiązywały już w nowym roku szkolnym.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama