Reklama

Prezydent nie ujawnia, czy rozwiąże parlament w przypadku braku uchwalenia budżetu w terminie

Warszawa, 16.01.2006 (ISB) - Prezydent Lech Kaczyński pozostawia "dziś bez odpowiedzi" pytanie o to, czy skorzysta z przewidzianej w konstytucji możliwość rozwiązania parlamentu, jeśli w wyznaczonym terminie nie otrzyma do podpisu ustawy budżetowej na 2006 rok, powiedział w poniedziałek szef Kancelarii Prezydenta Andrzej Urbański. Urbański potwierdził, że prezydent ma rozbieżne ekspertyzy co do tego terminu.

Publikacja: 16.01.2006 11:58

Na pytanie, co się stanie, jeśli czteromiesięczny termin na przyjęcie ustawy budżetowej przez parlament zostanie przekroczony, Urbański odpowiedział: "To jest pytanie, które jest dziś bez odpowiedzi".

"Jeżeli chodzi o to, jakie działania będą podjęte, to proszę to pytanie zadać we właściwym czasie" - powiedział szef kancelarii podczas konferencji prasowej.

Według mediów, prezydent rozważa rozwiązanie Sejmu 1 lutego, ponieważ wśród konstytucjonalistów nie ma zgody co do tego, od kiedy należy liczyć czteromiesięczny termin na uchwalenie budżetu: od 30 września, kiedy złożono pierwszy projekt budżetu w Sejmie, czy od 19 października, kiedy rozpoczęła się obecna kadencja parlamentu. W pierwszym przypadku rozwiązanie Sejmu jest możliwe, niezależnie od wyniku głosowania nad ustawą w izbie niższej 24 stycznia.

Szef Prawa i Sprawiedliwości (PiS) Jarosław Kaczyński zapowiadał jednak, że jeśli do 24 stycznia nie powstanie koalicja rządowa, PiS zagłosuje przeciwko budżetowi, co otworzy drogę do rozwiązania parlamentu.

"Nie ma dzisiaj problemu rozwiązania parlamentu, jest problem, aby w parlamencie został uchwalony dobry budżet i aby dobry rząd mógł dobrze nadal działać" - powiedział w poniedziałek Urbański. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama