Leśniewski wyjaśnił, że za spadkami przemawiają negatywne informacje z rynku japońskiego, gdzie zawieszono nawet handel akcjami z powodu dużej podaży oraz skomplikowana sytuacja polityczna w Polsce z groźbą wcześniejszych wyborów.
"Sadzę jednak, że po otwarciu nie będzie pogłębienia spadków, ale bilans sesji będzie ujemny" - dodał makler.
We wtorek na zamknięciu indeks największych spółek WIG 20 stracił 0,15% wobec poprzedniego zamknięcia i osiągnął poziom 2831.09 punktów. Obroty sięgnęły 1,36 mld zł. (ISB)
maza/tom