Reklama

Na rynku walutowym na razie spokojnie, rynek czeka na produkcję

Czwartkowa sesja na rynku walutowym rozpoczęła się spokojnie, a dealerzy spodziewają się lekkiego odreagowania po dwóch dniach spadku wartości złotego. Rynek czeka także na popołudniowe dane o produkcji. "Dzień rozpoczął się spokojnie na poziomie 3,85 do euro i wokół tego obecnie krążymy. Być może w ciągu dnia będziemy świadkami odreagowania spadków z ostatnich dwóch dni, ale nie spodziewamy się przekroczenia poziomu 3,8350 zł do euro" - powiedział Andrzej Krzemiński, dealer Banku BPH.

Publikacja: 19.01.2006 08:59

Jego zdaniem, sytuację mogą zmienić popołudniowe dane o grudniowej produkcji.

"Gdyby produkcja okazała się lepsza od oczekiwań, zwiększyłoby się prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych, co poprawiłoby nastroje na rynku długu, a tym samym na złotym" - powiedział dealer.

Dane zostaną opublikowane o 16:00. Analitycy ankietowani przez agencję ISB prognozują wzrost produkcji w grudniu o 8,1% r/r.

W czwartek o godzinie 9:45 za euro płacono 3,8500 zł, natomiast dolar był warty 3,1870 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 17,1% po mocnej stronie (wyliczenia BPH). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2075.

W środę o godzinie 16:42 euro kosztowało 3,8560 zł, natomiast dolar był warty 3,1810 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 17% (wyliczenia Pekao). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2105 USD.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama