Działający podobnie jak Simple - w branży informatycznej - Cron, rozpoczął skupowanie akcji giełdowej firmy wiosną ub.r. Na zakup ponad 30-proc. pakietu akcji wydał, według naszych szacunków, ok. 3 mln zł. Przejął kontrolę nad firmą. Elżbieta Zybert, prezes Crona, została przewodniczącą rady nadzorczej Simple. Deklarowała, że kierowana przez nią firma chce być inwestorem strategicznym w Simple.

Po niecałym roku okazało się, że pokusa do realizacji ogromnego zysku okazała się silniejsza. Cron wykorzystał zeszłotygodniową minihossę na Simple do pozbycia się akcji. Przez trzy dni - między 18 i 20 stycznia - sprzedał 642 tys. papierów po średniej cenie 13,42 zł. Ma jeszcze tylko 27 tys. akcji imiennych Simple (1,35% kapitału), których nie mógł sprzedać w transakcjach giełdowych. Wczoraj nie udało nam się porozmawiać z E. Zybert i ustalić, dlaczego Cron wycofał się z inwestycji. Tymczasem wczoraj akcje Simple podrożały o 17%, do 12,3 zł.