Reklama

Branża pełna wiary

Jak wynika z wycen i rekomendacji analityków z domów maklerskich Orlen i Grupa Lotos, to dwie z czterech najlepiej rokujących w tym roku spółek z WIG20. Poprawy koniunktury oczekują też huty szkła. Na dalszy rozwój liczą zakłady chemiczne i branża farbiarska.

Publikacja: 27.01.2006 11:10

Obie nasze firmy paliwowe do bardzo udanych mogą zaliczyć także miniony rok. Kurs płockiego koncernu wzrósł w ciągu ostatnich 12 miesięcy prawie o 66%. Gdańska spółka zadebiutowała na GPW, szybko weszła do indeksu blue chipów i również mogła się pochwalić kilkudziesięcioprocentowym wzrostem kursu.

Ponadto oba koncerny zamknęły 2005 rok z - jak można przypuszczać - rekordowymi wynikami finansowymi (wskazują na to choćby rezultaty po trzech kwartałach). Wpływ na to miała znakomita wręcz koniunktura na światowym rynku paliw.

Zdaniem ekspertów, 2006 rok będzie dalszym ciągiem tego trendu. Te właśnie "mocne warunki zewnętrzne", a także rozwój inwestycji powinny spowodować, że dobra passa naszych koncernów paliwowych będzie trwała nadal.

Wreszcie wydobycie

ropy

Reklama
Reklama

Nie oznacza to jednak, że 2006 rok będzie dla Orlenu i Lotosu rokiem łatwym. Pierwszy wdraża nową wersję strategii na lata 2006-2009, która zakłada m.in. rozpoczęcie już w przyszłym roku wydobycia ropy naftowej. Do tego trzeba się poważnie przygotować, tym bardziej że koncern nie ma żadnego doświadczenia w tej dziedzinie ani co gorsza dostępu do źródeł surowca. Na inwestycje Orlen zamierza teraz przeznaczyć średnio co roku ok. 3,5 mld zł.

Również przed Grupą Lotos stoją poważne zadania związane z dalszym zwiększaniem mocy produkcyjnych w głównym zakładzie. Firma musi też kontynuować restrukturyzację rafinerii południowych i rozwój sieci detalicznej. Raczej nie należy się jednak spodziewać dokończenia prywatyzacji. Przedstawiciele rządzącej partii uważają, że znacznie ważniejsze jest teraz "ustabilizowanie działalności". Nie widzą również potrzeby dalszej prywatyzacji Orlenu. Przypomnijmy, że pierwsza ze spółek należy do Skarbu Państwa w 27,5%, druga zaś w ponad 58,7%.

Z uaktualnionego dokumentu "Kierunki prywatyzacji na 2006 rok" (który dołączono do projektu budżetu) wynika, że inwestorzy mogą liczyć na możliwość zakupu kolejnych akcji Puław i Polic. Jednak dokończenie prywatyzacji tych spółek też najwyraźniej nie jest priorytetem rządu, bo na sprzedaż na GPW mają być przeznaczone dwa razy mniejsze pakiety niż te, które trafiły na parkiet w 2005 roku. A to oznacza, że Skarb Państwa zachowa wciąż kontrolę nad dwoma paliwowymi firmami.

Ryzyko roszad

personalnych

We wszystkich wymienionych firmach szykują się za to zupełnie inne zmiany. Podczas zbliżających się NWZA dokonane będą roszady personalne w ich radach nadzorczych. Szefujący MSP Paweł Szałamacha nie wyklucza, że później w Orlenie i Lotosie nastąpią również zmiany w zarządach. To samo może spotkać Puławy i Police.

Reklama
Reklama

Analitycy dostrzegają to zagrożenie i przestrzegają, że posunięcia polityków mogą wpłynąć na tegoroczne plany tych zakładów, a mają one istotne znaczenie dla przyszłości firm. Policka spółka planuje np. dalszą restrukturyzację grupy i inwestycje w linie produkcyjne m.in. bieli tytanowej.

Puławy stopniowo przestawiają się na amoniak, który docelowo zastąpi część zużywanego dziś w zakładach gazu ziemnego i pozwoli obniżyć koszty. Rozważają również uruchomienie produkcji biopaliw. W tę niszę rynkową chcą również wejść inne firmy z szeroko rozumianej branży chemicznej: m.in. Skotan i Grupa Lotos.

Odbicie

od szklanego dna

Po bardzo udanym 2004 roku w ubiegłym roku polskie huty szkła dotknął kryzys. Przedstawiciele branży wymieniają kilka jego przyczyn: mniejszy popyt, po czasowym nasyceniu się rynku w poprzednich miesiącach, wahania kursów walut, szczególnie znaczące umocnienie się złotego wobec euro oraz wzrost cen gazu, który jest głównym paliwem wykorzystywanym w hutnictwie szkła.

O tym, jak owo załamanie się rynku odcisnęło się na polskich producentach, najlepiej świadczą ich wyniki finansowe. Przychody Krośnieńskich Hut Szkła po trzech kwartałach ub.r. zmniejszyły się o ponad 10%, a zysk netto - aż o ok. 70%. W Hucie Szkła Gospodarczego Irena sprzedaż wprawdzie wzrosła, ale za to zyski z poprzedniego roku zastąpiła Ponieważ jednak w tej branży zmiany koniunktury następują dość szybko, przedstawiciele hut szkła mają nadzieję na to, że 2006 rok znowu przyniesie poprawę sytuacji ich firm.

Reklama
Reklama

Rynek farb maluje się dobrze

- Jestem przekonany, że 2006 rok będzie lepszy niż rok 2005 - mówi Piotr Mikrut prezes Śnieżki. Zdaniem Mirosława Stachowicza, prezesa firmy ICI Polska, rynek farb i lakierów wzrośnie w tym roku o co najmniej 3-5%. Zarówno ICI, jak i giełdowa Śnieżka zakładają, że będą rosły jeszcze szybciej.

Polskie firmy farbiarskie duże nadzieje wiążą również z eksportem na Wschód. Śnieżka deklaruje, że strategicznym dla niej rynkiem jest Ukraina. Ekspansję na tamte tereny, a także do Rosji planuje w tym roku również ICI.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama