Napłyną nowe środki do krajowych funduszy inwestycyjnych oraz kapitał do zagranicznych funduszy inwestujących na rynkach wschodzących (emerging markets). Trwająca fala wzrostowa może zakończyć się silną korektą spadkową, ponieważ wyceny wielu spółek będą zachęcały do realizacji zysków.
Analitycy BDM PKO BP prognozują wzrost PKB w 2006 r. do 4,4%. Inflacja w drugiej połowie roku znajdzie się w przedziale 1,7-2,0% i osiągnie na koniec roku 2%. Warunki będą sprzyjające do umiarkowanego rozluźnienia polityki pieniężnej. Z rekomendacji udzielonych 29 spółkom, aż 14 jest pozytywnych ("kupuj" lub "akumuluj"), a tylko 4 negatywne ("sprzedaj" lub "redukuj"). Pozostałe 11 spółek uzyskało neutralną rekomendację.
Paliwa, metale i surowce
PGNiG, według BDM PKO BP, będzie ciągnął giełdę do góry. Spółka wykazuje się dużym potencjałem wzrostowym w dłuższym okresie. Ale nie zachwyci wynikami za ostatni kwartał ubiegłego roku ani w pierwszym kwartale 2006 r. Wciąż nie ma prezesa. Rosjanie mogą żądać podwyżek cen gazu, a rząd jeszcze nie wycofał się z koncepcji nacjonalizacji aktywów przesyłowych i EuRoPol Gazu. Jednak mimo tych dość negatywnych sygnałów, kurs akcji w ostatnich tygodniach był mocny.
Porównując w krótkim okresie notowania PKN Orlen i Lotosu, bardziej atrakcyjny powinien być PKN Orlen. Wystawiono mu rekomendację "kupuj" (z ceną docelową 75 zł za akcje), przy rekomendacji "akumuluj" dla Lotosu. Podstawą lepszej wyceny dla PKN jest większy potencjał płockiej spółki oraz mniejsza wrażliwość jej wyników finansowych na zmianę otoczenia makroekonomicznego. To, zdaniem autorów raportu, powinno dawać Orlenowi 10% premię, względem papierów Lotosa.